Sport.pl

Artjoms Rudnevs: Wisła wygra ze Skonto Ryga

- Wisła Kraków ma lepszy zespół od Skonto Ryga i powinna dzisiaj wygrać - mówi Artjoms Rudnevs, łotewski napastnik Lecha Poznań. Wieczorem mistrzowie Polski i Łotwy zagrają pierwszy mecz w drugiej rundzie eliminacyjnej do Ligi Mistrzów. W swojej ojczyźnie Artjoms grał tylko w klubach z Daugavpils.

Kto jest faworytem meczu w Rydze?
Artjoms Rudnevs: - Wisła wygra ze Skonto. Zespół z Rygi ma wielu fajnych, ale jeszcze młodych piłkarzy. Na pewno nie ma tak silnej drużyny jak Wisła. Mistrzowie Polski są mocni, dobrzy technicznie i myślę, że osiągną korzystny wynik.

Jesteś pewien? Wisła gra na wyjeździe.

- Tak, ale własne boisko nie będzie wielkim atutem Skonto, bo atmosfera na trybunach nie jest tam taka, jak w Polsce. Murawa będzie fajna, ale kibiców nie będzie za wielu.

Mocno stawiasz na Wisłę, która w ostatnich latach sensacyjnie szybko odpadała z pucharów. Niedawno z rozgrywkami europejskimi pożegnała się Jagiellonia Białystok.

- Wiem, ale mimo to stawiam na Wisłę, bo wiem, że ma fajną drużynę. Pamiętam oba mecze z nimi w tamtym sezonie i wspominam Wisłę, jako dobrze zorganizowany zespół. Na Łotwie poziom jest jednak niższy.

Na kogo musi dziś uważać Wisła?

- Rozmawiałem dzisiaj z kolegą i prosił, że gdyby mnie Polacy pytali o mecz Skonto z Wisłą, to żebym powiedział, że fajny będzie tylko trener, Marians Pahars. Gdyby zagrał, byłby chociaż jakiś fajny zawodnik na boisku (śmiech). Żartuję. Jest w Skonto kilku reprezentantów kraju i będą na pewno niebezpieczni. Dobry jest prawy obrońca Deniss Kacanovs. To doświadczony piłkarz. Będzie też grał Juris Laizans, który kiedyś strzelił bramkę reprezentacji Polski. To już jednak nie ten zawodnik, co wtedy.

Jak sądzisz, czy Wisła ma szansę pójść w ślady Lecha i zakwalifikować się fazy grupowej Ligi Mistrzów bądź Ligi Europejskiej?

- Zobaczymy. Chciałbym, żeby Wisła zagrała w grupie, bo chciałbym obejrzeć jej mecze w pucharach. Taki awans byłby też dobry dla polskiej piłki.

Komu będziesz kibicował: Polakom czy Łotyszom?

- Nikomu, bo interesuje mnie tylko Lech. Mecze Wisły obchodzą mnie także dlatego, że to nasz przeciwnik w lidze i lepiej wiedzieć o nim jak najwięcej.



Więcej o: