Sport.pl

Transfer Semira Stilicia nie dojdzie do skutku?

Najprawdopodobniej nie dojdzie jednak do przejścia bośniackiego pomocnika Lecha Poznań Semira Stilicia do niemieckiego klubu Borussia Mönchengladbach. Uzależniała ona bowiem pozyskanie gracza Kolejorza od sprzedaży Amerykanina Michalea Bradleya. Tymczasem nowy menedżer klubu Aston Villa, do którego miał przejść amerykański piłkarz, zerwa negocjacje w tej sprawie.

Dzisiejszy "Bild" informuje, że planowany i niemal już dopięty transfer Amerykanina Michaela Bradleya z Borussii Mönchengladbach do Aston Villa za 3,5 mln euro nie dojdzie jednak do skutku. Wstrzymał go Szkot Alex McLeish, który w piątek został nowym menedżerem klubu z Birmingham.

A to zmienia wszystko w planach transferowych Borussii Mönchengladbach, która teraz nie będzie miała na wzmocnienia tylu środków, ile planowała. W tej sytuacji pozyskanie Semira Stilicia z Lecha Poznań - niemal pewne jeszcze miesiąc temu - staje dziś pod wielkim znakiem zapytania i najprawdopodobniej nie dojdzie do skutku.

Max Eberl, dyrektor sportowy Borussii Mönchengladbach tłumaczy jednak w niemieckiej prasie, że klub ma dla niego jeszcze jedną opcję transferową. Wszystko wyjaśni się, gdy amerykański piłkarz wróci z rozgrywanego właśnie w jego ojczyźnie Złotego Pucharu CONCACAF. Turniej wkroczył w decydująca fazę półfinałów. - Nie będziemy teraz mieszali mu w głowie rozważaniami transferu - mówi Max Eberl.

Borussia pozyskała dotąd za pieniądze Matthiasa Zimmermanna oraz Lukasa Ruppa z Karlsruher SC. Mathew Leckie oraz Oscar Wendt trafili do klubu za darmo. Pozostałe transfery gotówkowe zależą ściśle od Bradleya, z którym klub VfL nie wiąże przyszłości.

Z odejściem Semira Stilicia pogodzony był już także Lech Poznań. - Semir Stilić ma zgodę na odejście z klubu, ale to do niego należy decyzja. My chcemy tylko zwyczajową kwotę, nie będziemy robili problemów. Semir zdecyduje, do jakiego klubu chce odejść i czy w ogóle to zrobi - mówi właściciel Lecha Poznań Jacek Rutkowski.

Dziś USA gra z Panamą z Luisem Henriquezem w składzie

Semir Stilić jednak zostanie w Poznaniu?

Transfer Bośniaka nie jest priorytetem dla Borussii

Więcej o: