Ocena pracy trenera Lecha - w następnym tygodniu

- Czuję się dużo bardziej pewny siebie niż na początku pracy z Lechem Poznań. Wiem teraz, ze moja praca i decyzje są słuszne - mówi Jose Bakero, szkoleniowiec poznańskiego Lecha przed ostatnim meczem sezonu, który może okazać się najgorszym od lat. Dyskusja w Kolejorzu na temat jego pracy i tego sezonu odbędzie się w następnym tygodniu.

- Praca w Lechu Poznań to ciekawe doświadczenie. Cały czas się tu czegoś uczę, ale wiem już bardzo dużo - przyznał Jose Bakero. Dodaje, że nabrał sporo pewności siebie, bo zdołał przekonać się, że podejmując poszczególne decyzje w Lechu, postępuje słusznie. - Wiem już, co należy poprawić, ale dyskusję na ten temat przeprowadzimy w klubie dopiero w następnym tygodniu.

- Mam swoją wizje pracy w Lechu. Mam także odpowiedź na pytanie, dlaczego ten sezon był taki trudny. Po wielkim sukcesie, jakim było mistrzostwo Polski, trudno było zaakceptować niższą pozycję. Stanęło nam jednak na drodze wiele przeciwności - mówił Jose Bakero, ale szczegóły ma zamiar podać dopiero w przyszłym tygodniu. - Dotyczą one zarówno mnie, jak i klubu oraz zawodników.

Na razie jeszcze, w niedzielę Lech Poznań podejmuje Koronę Kielce - początek o godz. 17. Kolejorz ma jeszcze teoretyczne szanse na awans do europejskich pucharów. Równie dobrze może skończyć jednak na odległym, dziewiątym miejscu.

Trener Jose Bakero - drugi Cruyff, czy może Rasputin?

Andrzej Juskowiak: Jose Bakero się nie nadaje