Czterech piłkarzy młodego Lecha zagra z Borussią

- Miałem taki pomysł, by w meczu z Borussią zagrał skład zbliżony do tego, jaki wystąpi w niedzielę z Lechią. Niestety, kontuzje zweryfikowały moje plany. Do kadry na czwartkowy mecz muszę dołączyć czterech graczy z Młodej Ekstraklasy - informuje trener Lecha Poznań Jose Bakero.

Szkoleniowiec Lecha zakłada, że każdy z jego piłkarzy zagra 45 minut. To oznacza, że potrzebuje 22 zawodników. - Tymczasem Wojciech Golla i Marcin Kamiński jadą na zgrupowanie reprezentacji młodzieżowej, kontuzjowani są Artjoms Rudnevs, Marcin Kikut czy Seweryn Gancarczyk - wylicza Bakero.

W tej sytuacji szansę występu w prestiżowym meczu z mistrzem Niemiec dostanie aż czterech zawodników z Młodej Ekstraklasy. Ich nazwiska Bakero ma podać dopiero w dniu meczu.

Hiszpański trener Lecha zapowiada, że nie wystawi od początku meczu najsilniejszego składu. - Początkowo miałem taki plan. Ale potem doszedłem do wniosku, że może zaburzyć to równowagę w zespole. Dla jakości widowiska lepiej będzie, jeśli skład będzie wymieszany - mówi Bakero.

Borussia zapracowana - najpierw Japończycy, teraz Lech Poznań