Bezcenny Vojo Ubiparip pod specjalną opieką

Wystawienie w sobotnim meczu z Ruchem Chorzów na środku obrony Ivana Djurdjevicia kosztem Bartosza Bosackiego miało związek z gra Vojo Ubiparipa - sugeruje Głos Wielkopolski. - Młody serbski napastnik musiał zastąpić kontuzjowanego Artjomsa Rudnevsa. Obecność Ivana Djurdjevicia, z którym jest najbliżej związany, miała mu pomóc na murawie.

W Vojo Ubiparipie drzemie potencjał, ale na razie, tylko w jednym meczu ze Śląskiem Wrocław, kiedy zaliczył asystę i strzelił gola, pokazał, na co naprawdę go stać. Dlatego być może trener Jose Bakero wystawił też w meczu z Ruchem Ivana Djurdjevicia, który od przyjazdu Vojo do Poznania pomaga mu na boisku i poza nim - pisze Głos.

więcej tutaj

Koncepcja ciekawa i trzyma się kupy. Trener Jose Bakero nie wystawił kapitana zespołu Bartosza Bosackiego, co ten przyjął bardzo źle. Hiszpan wystawił Ivana Djurdjevicia, co odebrano jako kolejną z jego zaskakujących rotacji. Tymczasem szkoleniowiec powtarza, ze każda jego decyzja personalna jest - jego zdaniem - logiczna i z każdej potrafi się wytłumaczyć.

Posadzenie na ławce Bartosza Bosackiego tłumaczył na pomeczowej konferencji tak.

Zdaniem Głosu, prawdziwym powodem było poczucie, że niedoświadczonemu jeszcze, stremowanemu, a bardzo ważnemu na przyszłość dla Lecha piłkarzowi z Serbii należy dać wsparcie. Prawdą jest, że Ivan Djurdjević - jako starszy kolega i na dodatek rodak - roztoczył opiekę nad Vojo Ubiparipem. Młody napastnik trzyma się blisko doświadczonego lechity, a Ivan Djurdjević uczy go języka, zwyczajów, uczy go Polski i Poznania. A w Lechu wszyscy wiedzą, że serbski napastnik to wielka nadzieja na przyszłość i gracz bardzo cenny.

Głos Wielkopolski cytuje wypowiedż trenera Jose Bakero na temat Vojo Ubiparipa:

- Vojo w poprzednich meczach otrzymywał kilka szans. Zawsze wtedy, kiedy wchodził na boisko, byłem z niego zadowolony - mówił Bakero. - To jest jeszcze młody zawodnik, obcokrajowiec, mimo wszystko potrzebuje trochę więcej czasu, by zaaklimatyzować się w drużynie niż np. Hubert Wołąkiewicz, który nieco szybciej zaadaptował się w nowych warunkach. Ale jestem dobrej myśli. Mamy taki sezon, jaki mamy, więc niestety sytuacja nie zawsze pozwala, abym mógł go wystawić do gry - podkreślał kilka dni temu Bakero.

Wobec kontuzji Artjomsa Rudnevsa jednakże może się okazać, że Ubiparip musi zacząć być przydatny znacznie szybciej niż zakładano.

Jose Bakero: Każda moja decyzja jest logiczna

Vojo Ubiparip strzelił pierwszego gola dla Lecha [wideo]

Czy Vojo Ubiparip będzie gwiazdą ataku Lecha?