Sport.pl

Grzegorz Lato: Powtórki finału nie będzie

- Nie ma żadnych szans na powtórzenie finału Pucharu Polski z racji tego, że kibice Legii Warszawa wbiegli na murawę przed zakończeniem serii rzutów karnych. Legia wygrała rzuty karne jak najbardziej zasłużenie - stwierdził prezes PZPN Grzegorz Lato w rozmowie z RMF FM.

Rozmowę z prezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej przeprowadził na antenie RMF FM red. Konrad Piasecki. Jej zapis znajduje się tutaj.

A nie było błędem sędziego, że nie zakończył tego meczu wcześniej albo nie przerwał tego meczu? Widział, że kibice zbliżają się do linii końcowej. To był dobry moment, żeby ten mecz przerwać - pyta dziennikarz.

- Tak, ale to jest ostatni rzut karny. Chciał to zakończyć i myślę, że podjął słuszną decyzję - odpowiedział Grzegorz Lato. Zapytany o to, czy mecz finałowy może zostać powtórzony w związku z wydarzeniami na murawie, odrzekł: - Nie ma żadnych szans. To jest ostateczna decyzja. Zresztą Legia wygrała rzuty karne jak najbardziej zasłużenie. Myślę, że finał był idealny, jeśli chodzi o drużyny Legia, Lech.

O kibicach prezes Grzegorz Lato powiedział: - Powiem tak, byłem bardzo spokojny, kiedy mecz się zakończył. Nawet z podziwem patrzyłem na kibiców Lecha, że ani razu nie rzucili racy, że nie było żadnych petard. I nagle wystarczyła jedna iskra i zaczęło się.

O pomyśle zamknięcia stadionów Lecha i Legii, które rozważa premier Donald Tusk: - To jest tak jakby ktoś zamknął teatr dla widzów i graliby sami aktorzy bez publiczności. Trzeba powiedzieć, że to jest dla ludzi, tylko musimy wspólnie zdać sobie sprawę i ustalić pewne zasady i jak powiedziałem ukarać finansowo, bo to jest najlepsza metoda. Wyznaczyć to, co w Anglii zrobiono, jest biała linia i kto ją przekroczy płaci 5 tys. funtów. Jest to kara bardzo wysoka, egzekwowana konsekwentnie.

Krzysztof Kotorowski uderzony. Lech Poznań protestuje

Wszystko o Lechu Poznań - w naszym specjalnym serwisie

Więcej o: