Sport.pl

Bartosz Bosacki walczy jutro o rekord

Spośród piłkarzy Lecha Poznań, którzy jutro o godz. 18.30 wybiegną w Bydgoszczy na finałowy mecz Pucharu Polski przeciwko Legii Warszawa, wielu ma już na koncie tego typu trofeum. O swój rekord walczy Bartosz Bosacki, który dotąd zdobył cztery Puchary Polski, w tym dwa z Kolejorzem.

Bartosz Bosacki brał udział w obydwu sukcesach Lecha Poznań w Pucharze Polski z ostatnich lat - w 2004 i 2009 roku. Ma też na koncie Puchary Polski zdobyte z Amicą Wronki w 1999 i 2000 roku. Jutro w Bydgoszczy ma zatem szansę sięgnąć po to trofeum po raz piąty, z czego po raz trzeci w barwach Kolejorza.

Jeśli Lech Poznań jutro wygra z Legią Warszawa, Bartosz Bosacki dołączy do Jarosława Araszkiewicza i Dariusza Kofnyta, którzy mają na koncie po trzy z pięciu zdobytych dotąd przez poznaniaków Pucharów Polski (1982, 1984, 1988, 2004 i 2009). Zarówno Jarosław Araszkiewicz, jak i Dariusz Kofnyt znosili to trofeum po finałach w 1982 (z Pogonią Szczecin), 1984 (z Wisłą Kraków) i 1988 (z Legią Warszawa) roku.

Spośród pozostałych dzisiejszych graczy Lecha Poznań dwa krajowe puchary ma w dorobku Siergiej Kriwiec, jednakże były to Puchary Białorusi. Pomocnik Lecha wywalczył je w 2006 i 2009 roku ze swym poprzednim klubem, BATE Borysow. W obydwu wypadku były to dublety, a dubletu nie ma dziś na koncie żaden gracz Kolejorza.

Dwa Puchary Polski natomiast zdobył Bartosz Ślusarski - w 2004 roku z Lechem Poznań i w 2005 roku już z Dyskobolią Grodzisk Wlkp. W finale przeciwko Legii Warszawa w 2004 roku Bartosz Ślusarski już nie zagrał - zimą 2003/2004 znalazł się w Dyskobolii, ale wziął udział w meczach wcześniejszych rund.

Jeden Puchar Polski sprzed dwóch lat mają na koncie: Krzysztof Kotorowski, Manuel Arboleda, Ivan Djurdjević, Luis Henriquez, Marcin Kikut, Dimitrije Injac, Rafał Murawski, Semir Stilić i Jakub Wilk.

Krajowy puchar ma też w gablocie Artjoms Rudnevs - wywalczył go jeszcze w 2008 roku na Łotwie, w barwach łotewskiego klubu FC Daugava z Dyneburga.

Paweł Kaczorowski wspomina finał z 2004 roku

Damian Łukasik wspomina finał z 1988 roku [wideo]

Krzysztof Kotorowski: Wreszcie mogę bronić w finale!

Więcej o: