Sport.pl

Piotr Reiss: Finał w telewizji. Nie mam biletu

Jeden Puchar Polski zdobył z Lechem Poznań jeden z najsłynniejszych jego napastników Piotr Reiss - ten w 2004 roku, za czasów trenera Czesława Michniewicza. W chorzowskim finale z 2009 roku już nie grał - został wtedy zawieszony przez klub z powodu domniemanego udziału w aferze korupcyjnej. Teraz gra w Warcie Poznań. - Finał obejrzę w telewizji - mówi.

Mówi Piotr Reiss:

Choć gram w Warcie Poznań, ciągle kibicuję Lechowi. Żałuję, że nie zagram w takim klasyku, jak mecz Lecha z Legią, bo to będzie powtórka finału z 2004 r. Różnica jest tylko taka, że wtedy były dwa mecze, a teraz będzie jeden. Personalnie lepszy jest Lech, ale w niedawnym meczu ligowym w Poznaniu, Legia była równorzędnym rywalem, Lech wygrał trochę szczęśliwie. Obejrzę mecz w telewizji, tego dnia prawdopodobnie będę miał trening w Warcie. No i nie mam biletu na ten mecz, a sprzedaż już się skończyła.

Gracz Legii Warszawa: W Pucharze idzie nam dużo lepiej

Lech kontra Legia. Ten mecz miał być sprzedany...

Więcej o: