Sport.pl

Rafał Murawski: Ja widzę postęp i dobrą grę

- Nie zgadzam się z tym, że w meczu z GKS Bełchatów graliśmy źle. Uważam, że było dużo składnych akcji, ale może ja się mylę i z boku widać to lepiej - mówił Rafał Murawski po bezbramkowym remisie Lecha Poznań z bełchatowską drużyną. - Zabrało nam precyzji i naprawdę bardzo żałujemy, że się nie udało.

Trener Lecha Poznań, Hiszpan Jose Bakero powtarza, że zespół i piłkarze bardzo ciężko pracują i z każdym meczem są coraz lepsi. Że wszystko idzie w dobrą stronę. Rafał Murawski się z tym zgadza. - Ja widzę ten postęp. Z GKS Bełchatów nie wygraliśmy, ale nie zagraliśmy złego mecz. Rzeczywiście gramy coraz lepiej, ale nie zamienia się to na efekt bramkowy - mówi. - Gdyby w tym spotkaniu z Bełchatowem jednak wpadła bramka dla nas, nie byłoby żadnych rozmów o stylu, o złej grze. To, czego nam zabrakło, to precyzja by ją zdobyć. Sytuacji przecież stworzyliśmy wiele, ale wykonanie nie było najlepsze.

- Może ja się mylę i z boku widać to inaczej, lepiej, ale uważam, że w meczu z GKS Bełchatów było wiele składnych akcji - dodaje Rafał Murawski. - Nie udało nam się jednak rywali zaskoczyć. Zgodzę się z opinią, że graliśmy zbyt schematycznie. Tak gramy od dłuższego już czasu.

- GKS Bełchatów to zespół silny, który skutecznie utrudniał nam sprawę. W sobie jednak musimy szukać przyczyn braku zwycięstwa. Jesteśmy przecież na tyle dobrym zespołem, aby sobie w takich sytuacjach radzić - dodał piłkarz Kolejorza. - Staraliśmy się, robiliśmy co w naszej mocy, ale nie udało się i bardzo, bardzo żałujemy. Nic jednak jeszcze nie jest stracone. Mamy szanse na wysokie miejsce w lidze.

Tu można obejrzeć skrót meczu Lech Poznań - GKS Bełchatów

Grzegorz Wojtkowiak: Kwestia strzelenia bramki

Jose Bakero: Jestem zawiedziony, ale widzę pozytywy

Więcej o: