Sport.pl

Ekspert sędziowski: Powinna być czerwona kartka

- Krzysztof Kotorowski powinien był dostać czerwoną kartkę za faul na Manu podczas meczu Lecha Poznań z Legią Warszawa - nie miał wątpliwości ekspert i były szef sędziów w Polsce Sławomir Stempniewski podczas magazynu ''Kontrowersje'' w Canal+

Canal+ transmituje mecze polskiej ligi. Transmitował także sobotnie spotkanie Lecha Poznań z Legią Warszawa, które Kolejorz wygrał 1:0 po golu Artjomsa Rudnevsa.

Największa kontrowersją tego meczu była sytuacja z 64. minuty, gdy na bramkę Kolejorza po błędzie Bartosza Bosackiego ruszył Portugalczyk Manu z Legii. Bramkarz lechitów Krzysztof Kotorowski zaatakował go przed linią pola karnego. Manu upadł. Sędzia Robert Małek z Zabrza po dłuższej konsultacji z asystentem (sam nie widział dobrze tej sytuacji) odgwizdał faul, przyznał Legii rzut wolny, ale bramkarza Lecha ukarał żółta kartką.

Tu można obejrzeć tę sytuację

- Nie ma żadnych wątpliwości, że kartka powinna być czerwona. Nie ma też wątpliwości co do faulu - skomentował w programie Canal+ były szef kolegium sędziów Sławomir Stempniewski. Jego zdaniem, domniemane wnioskowanie Roberta Małka, iż można było pokazać kartkę żółtą, gdyż Manu biegł do linii bocznej, a nie w stronę bramki, nie jest prawidłowe.

Krzysztof Kotorowski: Jeśli był kontakt, to ze sznurówką

Trener Legii Warszawa: To powinna być czerwona kartka

Wszystko o Lechu Poznań - w naszym specjalnym serwisie

Więcej o: