Sport.pl

PILNE! Manuel Arboleda może już zostać Polakiem

Nie ma już formalnych przeszkód, by obrońca Lecha Poznań Manuel Arboleda uzyskał polskie obywatelstwo. Uzupełnił swój wniosek o przyznanie polskiego obywatelstwa złożony w Urzędzie Wojewódzkim w Poznaniu. Poprzedni był tak niekompletny, że wojewoda wielkopolski go odrzucił. - Pozytywnie zaopiniowany wniosek wojewoda wielkopolski przekazał za pośrednictwem ministra spraw wewnętrznych i administracji do kancelarii prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej - informuje rzecznik prasowy Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego Tomasz Stube.

Brakowało np. wywiadu środowiskowego, opinii policji, straży granicznej czy nawet odpisu aktu małżeństwa. - W tamtym wniosku nie było właściwie żadnych wymaganych dokumentów. Pan Arboleda jednak uzupełnił dokumentację. Zawarł w niej wszystkie wymagane zgody i opinie. Jest nawet niewymagana prawnie, ale mile widziana opinia pracodawcy, czyli klubu Lech Poznan. Poprzednio nawet tego nie było - mówi rzecznik prasowy wojewody Tomasz Stube.
Wiadomo, że poprzedni, fatalny wniosek Manuel Arboleda sporządzał na własną rękę. Po jego odrzuceniu rozpętała się afera i sprawy w swoje ręce wzięli prawnicy Lecha Poznań. - Wcześniej Manuel poprosił tylko o sporządzenie uzasadnienia - mówi Jacek Masiota z kancelarii prawnej, która zajmuje się Lechem Poznań.
Kolumbijski piłkarz ma jeszcze kłopot z procesem karnym, który wytoczył mu były przezes Zagłębia Lubin Robert Pietryszyn. Oskarżył on Arboledę o pomówienie. - Sam proces czy sprawa karna nie dyskwalifikują kandydata. Nie dyskwalifikuje go nawet wyrok skazujący. Decyzję podejmuje pan prezydent i zdarzało się, że obywatelstwo otrzymywali nawet ludzie z wyrokami - mówi Tomasz Stube. Wniosek Manuela Arboledy trafi teraz do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, które sprawdzi kartotekę Kolumbijczyka i przekaże prezydentowi Bronisławowi Komorowskiemu informację o jego procesie. - My się tym nie zajmujemy. Do nas należy tylko sprawdzenie, czy sa wszystkie wymagane dokumenty. Ponieważ były, wniosek zaopiniowaliśmy pozytywnie - mówi rzecznik Tomasz Stube.
Prezydent nie ma żadnych terminów, które obligowałyby go do podjęcia takiej decyzji. Może ją podjąć lub nie kiedy chce. Euro 2012 rozpoczyna się 8 czerwca 2012 roku.

Kto nie lubi Manuela Arboledy?

Więcej o:
"/> Kubica ukarany. Wściekły Verstappen krzyczał "co oni k**** zrobili?". Szalony wyścig!