Sport.pl

Lothar Matthäus polecił Lechowi bułgarskiego Apostoła

Trener Jose Bakero w weekend obserwował w Bułgarii typowanego na skrzydłowego w Lechu Poznań bułgarskiego piłkarza Spasa Delewa. Wrócił jednak z meczu CSKA Sofia - Litex Łowecz z jeszcze jednym nazwiskiem w notesie. To obrońca Apostoł Popow, którego polecił mu selekcjoner bułgarskiej reprezentacji, słynny niemiecki piłkarz i trener Lothar Matthäus.

Jose Bakero podczas wizyty na meczu ligi bułgarskiej CSKA Sofia - Litex Łowecz w ostatnią niedzielę spotkał się z Lotharem Matthäusem, który prowadzi dziś reprezentację Bułgarii. Hiszpański szkoleniowiec ma spore kontakty w świecie trenerskim, zna wiele takich postaci jak Matthäus, co do tej pory nie było wykorzystywane przez Lecha Poznań.
Rozmowę obu znakomitych niegdyś piłkarzy, a dziś trenerów uwiecznił fotograf agencji Reutera. Jose Bakero obserwował w Bułgarii zwłaszcza Spasa Delewa, którego Kolejorz chętnie widziałby na pozycji skrzydłowego, w miejsce Sławomira Peszki, ewentualnie na pozycji napastnika. Lothar Matthäus miał jednak polecić Hiszpanowi obrońcę Apostoła Popowa, który w Lechu mógłby zastąpić Bartosza Bosackiego.

Apostoł Popow ma 28 lat. Pochodzi z Płowdiw, ale w 2009 roku przeniósł się z tamtejszej Trakiji do stołecznego CSKA. Zrobił na Jose Bakero duże wrażenie.

To nie koniec, bo Lech Poznań rzekomo interesuje się także brazylijskim skrzydłowym Litexu Łowecz, znanym pod pseudonimem Doko Madureira. Naprawdę nazywa się on Francisco Lima da Silva i w lidze bułgarskiej gra od dwóch lat. W ponad 60 meczach strzelił juz 23 bramki. O zainteresowaniu Kolejorza tym Brazylijczykiem spekuluje bułgarska prasa.

Na Bułgarskiej grywali już piłkarze bułgarscy: Iljan Micanski i Kristian Dobrew. To o Dobrewie swego czasu trener Franciszek Smuda mawiał, że potrafi ocenić wartość i przydatność gracza po tym, jak schodzi po schodach. I to właśnie od czasów tego bułgarskiego gracza wziął się współczynnik tzw. ''schodowego''.

Lech Poznań chciał sprowadzić bułgarskiego Cristiano Ronaldo

Więcej o: