Jose Bakero: Każda moja decyzja jest przemyślana

- Lubię, gdy zawodnicy się obrażają o to, że nie grają. Ja też się mogę po meczu obrazić, gdy ten czy inny zawodnik zagra źle, ale nikt mnie o to nie spyta, nikt nie pocieszy - mówi trener poznańskiego Lecha Jose Bakero w rozmowie z red. Józefem Djaczenko w ostatnim, marcowym numerze Magazynu Kolejorz. Tłumaczy też, dlaczego wystawił na szpicy w Bradze Semira Stilicia, a nie Artjomsa Rudnevsa

- Moja decyzja była przemyślana, miała konkretne podstawy, to nie był przypadek - opowiada Jose Bakero. - Wiedziałem, jak w obronie gra Braga, jak ustawia trójkę trudnych do przejścia defensywnych zawodników. Chciałem wysłać do przodu silnego napastnika, który odgrywałby piłki, grając tyłem do bramki. Rudnevs się do tego nie nadawał, on tak grać nie potrafi. Nie podjąłbym takiej decyzji, gdybym wcześniej nie oglądał meczu reprezentacji Łotwy. Rudnevs zagrał na lewym skrzydle. Silny napastnik, taka klasyczna ''dziewiątka'' odgrywał mu piłki na bok, a on potrafił wejść diagonalnie pod bramkę i stwarzać groźne sytuacje. Takie ustawienie zdało egzamin, chciałem je powtórzyć.

- Nie jestem magikiem, nie posługuję się tajemną wiedzą. Każda moja decyzja ma konkretne uzasadnienie. Zanim zadecyduję, kto zagra w najbliższym meczu, oceniam pracę zawodników na treningach przez cały tydzień. Analizujemy też grę przeciwnika, jego możliwości. Dopiero na tej podstawie dobieram optymalny skład - wyjaśnia trener poznańskiego Lecha. - Nie jest ważne ani to, czy jeden zawodnik gra więcej niż inny, ani kto wystąpi w najbliższym meczu. To nie jest temat do debaty - dodaje.

- Kilka kolejek temu Lech znajdował się jeszcze w strefie spadkowej, a teraz ludzie chcieliby, żeby drużyna natychmiast grała jak Barcelona. Jeszcze raz powtórzę, że mamy do czynienia z procesem, który polega na ciężkiej pracy z drużyną i poszczególnymi piłkarzami - tłumaczy trener Jose Bakero i dodaje, że jego zdaniem najważniejsza w zespole jest struktura. - Gra drużyny jako struktury będzie się stopniowo poprawiała - obiecuje.

Cała rozmowa znajduje się w marcowym Magazynie Kolejorz

Wszystko o Lechu Poznań - w naszym specjalnym serwisie