Sport.pl

Trawa na Bułgarskiej przyjęła się!

Po wielu nieudanych próbach położenia nowej murawy na stadionie, wreszcie udało się ją ukorzenić. Gdy dziś pracownicy Lecha Poznań pojawili się na Bułgarskiej, zobaczyli zielony dywan i to na dodatek pełen kwiatów. To znak, że słynna już na całą Polskę murawa z Bułgarskiej wreszcie żyje. Ba, zmienia się nawet we wspaniałą łąkę!

Nowa murawa została położona w poniedziałek. Szanse na jej ukorzenienie się były niewielkie, bo gleba, na której znajduje się boisko jest bardzo słaba i podmokła. - Trawa po prostu zaczyna gnić w takich warunkach - mówili specjaliści, a walka o przetrwanie trawy trwa od wielu miesięcy.

Tym razem jednak specjalna trawa sprowadzona z podmokłych terenów Holandii zdołała się ukorzenić. Trawa rośnie, kwitną kwiaty. Wygląda to tak pięknie, że od rana na Bułgarskiej lądują nawet pojedyncze bociany. To forpoczta wracających z Afryki stad, która szuka dogodnych miejsc do lądowania. Jak się okazuje, Bułgarska nadaje się na lądowisko bocianów. W bujnej trawie stadionu w Poznaniu udało się nam sfotografować nawet grzyby, które teraz pracownicy stadionu muszą szybko zebrać. O godz. 20 rozpoczyna się bowiem mecz Lecha Poznań ze Śląskiem Wrocław. Mecz nie może odbyć się w kwiatach i grzybach.

Tak wyglądała Bułgarska jeszcze kilka dni temu

Więcej o: