Jose Bakero: Mieliśmy dobre i zły momenty, Braga szybko strzeliła gola

- Braga dobrze weszła w ten mecz, przez pierwsze 20-25 minut piłka szybko krążyła między jej zawodnikami. No i do tego dwa pierwsze ataki rywali dały im gole. Chcę podkreślić, że druga bramka padła z ewidentnego spalonego. To jest Liga Europejska, tu trzeba przez cały mecz grać na maksymalnym poziomie. Nie będę oceniał gry poszczególnych zawodników, w grze całego zespołu były złe i dobre momenty - mówi trener Jose Bakero na konferencji prasowej po meczu Braga - Lech.

-  Czy Braga awansowała zasłużenie? To naprawdę nie jest dla mnie ważne. Chcę podziękować zawodnikom, podziękować kibicom. Teraz wracamy do Polski, gdzie czeka nas ciężkie zadanie w lidze i Pucharze Polski - dodaje Hiszpan.

- Sporting Braga to mocny zespół, ale my weszliśmy w ten mecz dobrze, ze strzałem i okazją do strzelenia gola. Potem padły dwa szybkie gole, choć ten drugi - z ewidentnego spalonego.
Na to ustawienie zdecydowałem się, gdyż uważałem, że tak zespół będzie grał dobrze. Nie podobało się? To mnie ma się podobać i to ja biorę za nie odpowiedzialność. Gdy zespół przegrywa, wtedy nikomu nic się nie podoba - stwierdza Jose Bakero w wypowiedzi dla telewizji Polsat.