Sport.pl

Jose Bakero: Eliminowałem już Sporting [wideo]

- Sporting? Strzeliłem mu nawet kiedyś gola i wyeliminowałem z pucharów. Tyle, że był to Sporting Lizbona - żartuje trener poznańskiego Lecha, Hiszpan Jose Bakero przed wieczornym meczem. On akurat z Portugalczykami zawsze sobie radził. Tym razem rywalem Kolejorza będzie Sporting Braga. Początek o godz. 21.05.

Jose Bakero opowiadał dziennikarzom w Portugalii o tym, jak eliminował niegdyś Sporting Lizbona. Było to w sezonie 1982/1983 - tym, w którym Widzew Łódź wyrzucił za burtę pucharów FC Liverpool i dopiero w półfinale uległ Juventusowi Turyn.

W drugim półfinale grał wówczas ówczesny mistrz Hiszpanii, Real Sociedad San Sebastian. Tak jak Widzew, był rewelacją rozgrywek i przegrał dopiero na tym etapie z późniejszym zdobywca Pucharu Europy za rok 1983, niemieckim Hamburgerem SV. Wcześniej, w ćwierćfinale zespół z San Sebastian zmierzył się z Portugalczykami ze Sportingu Lizbona. Pierwszy mecz przegrał na wyjeździe 0:1. U siebie Real Sociedad odrobił straty z nawiązką, zwyciężył 2:0 i awansował. Decydującego gola na 2:0 wbił wtedy młody, 20-letni, przebojowy piłkarz Jose Bakero.

To właśnie z San Sebastian związał swe losy ten gracz i dopiero w 1988 roku, krótko przed słynnymi dla nas pojedynkami z Lechem Poznań przeniósł się do FC Barcelona.

Już jako gracz FC Barcelony Jose Bakero wyeliminował z pucharów Benfice Lizbona. Było to w sezonie 1991/1992, w pierwszym sezonie rozgrywek fazy grupowej Pucharu Europy, zwanej potem Ligą Mistrzów. Jose Bakero też strzelił wówczas gola Portugalczykom.

- Z Portugalczykami jako piłkarz jestem więc na plusie i zamierzam kontynuować tę passę jako trener - powiedział szkoleniowiec Lecha.

Jest to o tyle ciekawe, że akurat polskie kluby w starciu z Portugalczykami mają bilans dokładnie odwrotny niż Jose Bakero...

Radosław Nawrot

W Sportingu panuje atmosfera smutku

Więcej o: