Sporting Braga znowu przegrał. U siebie

Niepowodzeń Sportingu Braga - rywala Lecha Poznań w europejskich pucharach - ciąg dalszy. Po fatalnym występie tydzień temu przeciwko FC Porto, po porażce w Poznaniu 0:1 z Kolejorzem, w niedzielny wieczór Sporting Braga przegrał na swoim stadionie z zespołem Pacos de Ferreira. I to mimo tego, że rywal grał w dziesiątkę. Także Sporting strzelił sobie w ten weekend gola samobójczego.

Już w 10. minucie tego spotkania goście z Pacos de Ferreira objęli prowadzenie po bramce Manuela Jose z rzutu karnego. Siedem minut później samobójcza bramka Silvio dała gościom prowadzenie 2:0 zanim jeszcze upłynęło 20 minut spotkania. W 34. minucie gola kontaktowego zdobył Ukra, a trener Domingos zdjął Custodio i wpuścił na boisko napastnika z Kamerunu, Meyonga Ze. Wyglądało to na zmianę ofensywną, ale Domingos wyjaśniał potem, że Custodio narzekał na kontuzję.

Więcej bramek już nie padło, choć od 77. minuty goście grali w dziesiątkę. Drugą żółta kartkę i - co za tym idzie - czerwoną dostał David Simao.

Trener Domingos po meczu powiedział, że sytuacja jaka miała miejsce podczas tego meczu nie była normalna. - To nienormalne, że traci się dwa gole w 20 minut. Potem jeszcze straciliśmy Custodio - stwierdził i dodał to, co mówił też w Poznaniu. - Nie mam pretensji do swoich graczy. Dali z siebie wszystko, ale nie ustrzegliśmy się błędów.

Trener Domingos winę za porażkę wziął na siebie. - Nie kontuzje ani inne nieszczęścia są winne temu, że przegraliśmy, ale ja. To ja wybrałem piłkarzy na ten mecz i nakreśliłem taktykę. Moje decyzje okazały się niewłaściwe - stwierdził. Trener przyznał, że po ostatnich wynikach jest pewien niepokój w zespole, ale nadal wszyscy wierzą w awans do europejskich pucharów w następnym sezonie, jak i w wyeliminowanie Lecha Poznań.

Co mówił trener Domingos po meczu w Poznaniu?

Skład Sportingu Braga z tego meczu:

Artur - Silvio, Kaka, Rodriguez, Guilherme - Hugo Viana - Ukra, Mossoro, Custodio (34. Meyong Ze), Keita (56. Vinicius) - Helder Barbosa (54. Lima)

Jeszcze miesiąc temu Sporting Braga wygrał z tym samym Pacos de Ferreira 2:1 w rozgrywkach Pucharu Ligi.

Dla porównania: skład Portugalczyków z meczu z Lechem

Tu można przejrzeć statystyki i ustawienia z meczu z Pacos de Ferreira