Lech Poznań znów może przejść do historii [wideo]

Rzeczy, których dokonuje w tegorocznym sezonie Lech Poznań są niezwykłe. A w najbliższy czwartek czeka go początek rywalizacji ze Sportingiem Braga, po której mistrzowie Polski mogą przejść do historii. Nigdy dotąd bowiem polskiej drużynie nie udało się wyeliminować z pucharów rywala z Portugalii. Lech może być pierwszy.

W tym sezonie lechici, jako pierwsza w historii polska drużyna, przegrali mecz z rywalem z Azerbejdżanu. I tak jednak awansowali, ale dopiero po rzutach karnych. W grudniu, jako pierwsza polska drużyna od 45 lat wygrali mecz pucharowy w Austrii. Teraz stają przed kolejnym wyzwaniem - być pierwszym polskim klubem, który wyeliminuje z europejskich pucharów Portugalczyków.

Trudno bowiem znaleźć w Europie kraj, z którego przedstawicielami Polacy mieliby tak tragiczny bilans spotkań jak właśnie Portugalia. Komplet triumfów portugalskich klubów, na dodatek okraszony kilkoma pogromami Polaków.

Z grona tzw. wielkiej trójki portugalskiej, czyli FC Porto, Benfiki Lizbona i Sportingu Lizbona, rywalami polskich klubów w pucharach były tylko te dwa pierwsze kluby. FC Porto eliminowało z pucharów ŁKS Łódź (1994 r.), Wisłę Kraków (2000 r.) i Polonię Warszawa (2002 r.).

Benfica Lizbona natomiast wyrzuciła za burtę GKS Katowice (1993 r.) i Ruch Chorzów (1996 r.)

Nawet jednak jeśli weźmiemy pod uwagę starcia Polaków z tzw. prowincjonalnymi drużynami portugalskimi, do których zalicza się Sporting Braga, to też nie było lepiej.

Pierwszym polskim zespołem, który trafił na Portugalczyków, było Zagłębie Sosnowiec w 1972 r. Rywalizowało ono z Vitorią Setubal. Pokonało je w Polsce 1:0, ale w Portugalii doszło do klęski i najwyższej dotąd porażki Polaków w rywalizacji z klubami z ojczyzny Eusebio. Malutka Vitoria Setubal rozniosła wówczas Zagłębie Sosnowiec 6:1. Wyżej jedynie FC Porto pokonało Polonię Warszawa (6:0).

Także ostatnia dotąd rywalizacja polsko-portugalska była starciem z klubem prowincjonalnym. Takowym była Vitoria Guimaraes, na którą w 2005 r. trafiła Wisła Kraków. Miała nie mieć żadnych problemów, tymczasem uległa 0:3 i 0:1. Przygnębiony głos red. Dariusza Szpakowskiego mówi sam za siebie. Nawet on nie mógł w to uwierzyć.

A kto był wówczas w barwach Vitorii Guimaraes katem Wisły Kraków?

Lech Poznań wymazał już wiele tego typu plam z kart polskiego futbolu. Teraz stoi przed szansą, by raz jeszcze przejść do historii. W końcu jak długo można dawać się eliminować tym Portugalczykom?...


1972/1973 - PUEFA, Vitoria FC Setubal - Zagłębie Sosnowiec 6:1, 0:1
1993/1994 - PZP - Benfica Lizbona - GKS Katowice 1:0, 1:1
1994/1995 - PZP - FC Porto - ŁKS Łódź 2:0, 1:0
1996/1997 - PZP - Benfica Lizbona - Ruch Chorzów 5:1, 0:0
2000/2001 - PUEFA - Wisła Kraków - FC Porto 0:0, 0:3
2002/2003 - PUEFA -  FC Porto - Polonia Warszawa 6:0, 0:2
2005/2006 - PUEFA - Vitoria Guimar?es - Wisła Kraków 3:0, 1:0
2010/2011 - LE - Lech Poznań - Sporting Braga ?, ?

Mecz Lecha ze Sportingiem Braga obejrzy tylko połowa stadionu?