Oświadczenie Sławomira Peszki

O północy, wraz z nastaniem Nowego Roku Sławomir Peszko przestał być zawodnikiem Lecha Poznań. Wykupił swój kontrakt i rozwiązał go. Wobec budzącego olbrzymie kontrowersje u kibiców Lecha Poznań odejścia z Kolejorza, Sławomir Peszko wydał oświadczenie, które zamieściła strona Kolejorza.
Oświadczenie Sławomira Peszko
w związku z zakończeniem reprezentowania barw KLUBU KKS LECH POZNAŃ
Dziękuje KLUBOWI za dwa i pół roku owocnej współpracy. LECH dał mi możliwość zawodowego rozwoju w profesjonalnie zarządzanym klubie. Ja z kolei nigdy nie odstawiałem nogi walcząc z kolegami o każdą piłkę, dając z siebie wszystko. Dzięki zaangażowaniu władz LECHA i całej drużyny oraz wspaniałemu dopingowi dzisiaj jesteśmy w fazie grupowej Ligii Europy. Tylko dobra współpraca wszystkich w LECHU mogła doprowadzić do tak niespodziewanego osiągnięcia.

Dziękuję kolegom z drużyny. Udało nam się stworzyć team, który daje radość Kibicom i wszystkim Poznaniakom. Rozumieliśmy się na boisku. Grało mi się z wami bardzo dobrze. Na pewno będziemy w stałym kontakcie. Pozostawiam na boisku dobrych kolegów i kilku przyjaciół. Życzę wam sukcesów, przede wszystkim w lutowych spotkaniach Ligi Europy i mam nadzieje również następnych. Dziękuję trenerom, pod okiem których mogłem rozwijać swoje umiejętności sportowe. Z każdym z trenerów osiągaliśmy sukcesy i ważne dla Lecha zwycięstwa. Ich wkład w budowanie drużyny jest nieoceniony.

Dziękuję wszystkim Kibolom LECHA za to co dają nam piłkarzom, a o czym piłkarze innych drużyn mogą tylko usłyszeć grając przeciwko nam. Każdy piłkarz Lecha wie co znaczy dwunasty zawodnik. Do historii kibicowania przejdzie wspaniała parada w Pradze czy doping w Manchesterze. Jako członek drużyny wiem ile znaczy dla piłkarza wsparcie trybun na każdym meczu. Dziękuję i mam nadzieję, że będzie jeszcze okazja zagrać przed Wami.

Poznań zawsze pozostanie w moim sercu nie tylko dzięki wspaniałym Kibolom i kolegom z drużyny. To tutaj miało miejsce jedno z najważniejszych wydarzeń w moim życiu. Półtora roku temu urodziła się moja córeczka. Ciężko żegnać się z miejscem, w którym spędziłem bardzo dobre dwa i pół roku.

Dziękuję i do zobaczenia na Bułgarskiej.

Sławek Peszko

To Lech Poznań powinien decydować, kto, kiedy i za ile ochodzi

Prezes Lecha: Nienawidzę ludzi takich jak on