Sport.pl

Ivan Djurdjević: 25 lat biegania, trenowania...

- Ten awans to dla mnie jedna z najfajniejszych przygód w życiu - mówi Ivan Djurdjević, serbski piłkarz Lecha Poznań. - Przeszliśmy razem z kibicami do historii i nikt nam już tego nie zabierze.

- Brakował nam remis i zdobyliśmy ten remis - mówi Ivan Djurdjevic, który przeżywał już wyjście z grupy europejskich pucharów dwa lata temu, gdy to właśnie po jego golu Kolejorz wygrał w Rotterdamie z Feyenoordem 1:0 i awansował dalej. - Wtedy, w Rotterdamie było świetnie, bo strzeliłem gola, ale przyznam, że jednak ten awans bardziej smakuje. Bo tacy byliśmy niby malutcy, a jednak walczyliśmy i wywalczyliśmy awans.
- To jest takie fajne uczucie, jedna z najwspanialszych przygód w moim życiu - mówi Ivan Djurdjević. - 25 lat biegania, trenowania i masz poczucie, że warto było, że jest nagroda.
Serb zgadza się, że Juventus miał wiele groźnych sytuacji. - Ten Iaquinta i te pozostałe. Myślę, że nie odpuścili meczu z nami, ze potraktowali nas serio. Mówiło się, że im nie zależy na Lidze Europejskiej, ale chyba nie było widać, jakby im nie zależało. Grali z liderem grupy, to chyba podziałało. Juventus miał świadomość, że jesteśmy coś warci, skoro zajmujemy pierwszą pozycję w grupie.
- Teraz, gdy przeszliśmy dalej i wyszliśmy z awansem z grupy A, uznawanej za grupę śmierci, będą do nas podchodzili z respektem. Kolejni przeciwnicy i wszyscy - dodaje Ivan Djurdjević.

Skandaliczne warunki podczas meczu w Poznaniu

Więcej o: