Włosi z Turynu przyjechali po Artjomsa Rudnevsa

Dziennikarze włoskich mediów przyjechali do Poznania na zaproszenie urzędu miasta. Chcieli oglądać głównie otwierany dziś stadion, ale od czwartkowego meczu Juventus Turyn - Lech Poznań interesuje ich głównie Artjoms Rudnevs

Łotewski napastnik Kolejorza strzelił Juventusowi trzy gole w czwartkowym meczu Ligi Europejskiej i jest teraz we Włoszech sławny. Włoscy dziennikarze, którzy przyjechali właśnie do Poznania z Turynu i Rzymu na zaproszenie poznańskiego urzędu miasta głównie byli zainteresowani spotkaniem z nim w Poznaniu i napisaniem o nim. Z powodu wyjazdu Kolejorza na wtorkowy mecz Remes Pucharu Polski do Tychów spotkanie okazało się jednak niemożliwe.

Włoscy dziennikarze reprezentują m.in. gazety La Republica i La Gazzetta dello Sport. Obejrzą otwierany dziś stadion przy Bułgarskiej oraz koncert Stinga.

Włochy - mimo rozgoryczenia porażkami w walce o Mistrzostwa Europy w 2012 r. (z Polską i Ukrainą) oraz 2016 r. (z Francją) - rozważają ubieganie się raz jeszcze o te imprezę, w 2020 r. Zgłoszenia jeszcze nie złożyli. Wstępny akces wystosowały dotąd: Rosja, Irlandia ze Szkocją i Walią, Bułgaria z Rumunią, Czechy ze Słowacją oraz bardzo ciekawa kandydatura Bośnii z Chorwacją i Serbią.

Artjomsa Rudnevsa zna cała Europa