Porażka ligowa Manchesteru City

Naszpikowany gwiazdami rywal Lecha Poznań w fazie grupowej Ligi Europejskiej, angielski zespół Manchester City nieoczekiwanie przegrał wyjazdowy mecz Premier League z FC Sunderland 0:1. Gol padł w ostatniej minucie z rzutu karnego. To pierwsza ligowa porażka City w tym sezonie.

Wcześniej Manchester City zremisował 0:0 z Tottenhamem Hotspur i wygrał aż 3:0 z FC Liverpool. Kandydat do mistrzostwa Anglii był faworytem meczu z rywalami z Sunderlandu.

FC Sunderland zagrał przeciwko faworytom z Manchesteru bardzo dobry mecz. W drugiej połowie, od około 55. minuty przez niemal kolejne 20 minut gospodarze mieli bardzo dużą przewagę. Sam Danny Welbeck zmarnował dwie świetne okazje, były też inne.

Pod koniec meczu to goście mieli okazje znakomite. Wprowadzony do gry dopiero z ławki piłkarz z Togo Emmanuel Adebayor zmarnował okazję bramkową w 86. minucie, a chwile potem największa gwiazda Manchesteru City, argentyński napastnik Carlos Tevez nie trafił do pustej bramki.

W ostatniej minucie Kolo Toure, reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej, sfaulował Darrena Benta i ten piłkarz sam ukarał Manchester City z rzutu karnego.

Manchester City zagrał w tym meczu w składzie:

Hart - Richards, Kolo Toure, Kompany, Lescott (75. Adebayor) - Johnson (81.Jimenez), de Jong, Yaya Toure, Barry - Milner, Tevez (90. Jo).

Kolejny mecz Manchesteru City w lidze - 11 września u siebie z Blackburn Rovers.

Radosław Nawrot

Przegrał także inny rywal Lecha, FC Red Bull Salzburg

Roberto Mancini: Nikogo nie lekceważę