Sport.pl

Lech Poznań. Dwóch bramkarzy walczy o jedno miejsce w składzie. "Może pojawiać się irytacja, ale..."

- Cieszy mnie to, że zawodnicy akceptują nasze decyzje. Ale na pewno istnieje pewna irytacja w związku z rzadszą grą. Można jednak być zirytowany w pozytywny sposób, a można też reagować niekorzystnie dla siebie i zespołu - mówi o rywalizacji Matusa Putnocky'ego z Jasminem Buriciem Andrzej Dawidziuk, trener bramkarzy Lecha Poznań.
Posiadanie dwóch bardzo dobrych bramkarzy w swojej kadrze to dla sztabu trenerskiego komfort czy dodatkowa praca?

Andrzej Dawidziuk, trener bramkarzy Lecha Poznań: - Życzę każdemu takiego komfortu. Ważne są aspekty motywacyjne i przygotowania fizycznego, by przygotować ich do gry. Są momenty, gdy trzeba modyfikować treningi dla nich, bo inaczej zachowuje się ten bramkarz, który akurat gra, a inaczej ten, który musi siedzieć na ławce. Musimy przekazać rezerwowemu bramkarzowi, że on też jest częścią zespołu i to nie zbędnym dodatkiem do drużyny, a jego integralną częścią. Pozycja bramkarza różni się od innych tym, że piłkarz czasami dla dobra zespołu musi zaakceptować pewne decyzje.

I jak ta rywalizacja Matusa Putnocky'ego z Jasminem Buriciem wygląda z pana perspektywy?

- Póki co przez te kilka miesięcy wszystko funkcjonuje zgodnie z planem. Cieszy mnie to, że zawodnicy akceptują nasze decyzje. Ale na pewno istnieje pewna irytacja w związku z rzadszą grą. Można jednak być zirytowany w pozytywny sposób, a można też reagować niekorzystnie dla siebie i zespołu. Matus i Jasmin radzą sobie bardzo dobrze z obecną sytuacją. Nie widzę żadnych negatywnych sygnałów w przygotowaniu do treningu i do meczów.

To też zgoła inna sytuacja niż ta sprzed roku, gdy to Jasmin Burić był zdecydowanym numerem jeden, a Krzysztof Kotorowski wystąpił tylko w swoim pożegnalnym spotkaniu.

- Spójrzmy na topowe europejskie drużyny. Obsada bramki musi być wyrównana, bardzo trudno się gra o najwyższe cele mając tylko jednego golkipera. To wiążę się ze stworzeniem odpowiednich zasad i reguł. W Lechu nam się to udaje. Chcę, by obaj czuli, że są traktowani poważnie i z szacunkiem. Powiedziałem im przed sezonem, że sytuacja w tym roku będzie inna niż przed rokiem, gdy oprócz Buricia mieliśmy Krzyśka Kotorowskiego. Teraz mamy dwóch bardzo dobrych bramkarzy i każdy już swoje szanse dostał. Wierzę, że pomogą nam w zwycięstwach i w osiąganiu sukcesów

Zdjęcie Lanki Puma KING II SL FG (103243) Zdjęcie Lanki Puma UNIVERSAL II FG 103157 Zdjęcie Lanki PUMA VELIZE FG 102827-01
Lanki Puma KING II SL FG (1... Lanki Puma UNIVERSAL II FG ... Lanki PUMA VELIZE FG 102827-01
Sprawdź ceny » Sprawdź ceny » Sprawdź ceny »
źródło: Okazje.info


Więcej o:
Skomentuj:
Lech Poznań. Dwóch bramkarzy walczy o jedno miejsce w składzie. "Może pojawiać się irytacja, ale..."
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX