Sport.pl

Lech Poznań - Górnik Łęczna 2:1. Superrezerwowy Gajos, chimeryczny Makuszewski, klasa Kędziory i Jevticia [OCENY]

Lech Poznań odrobił starty w meczu z Górnikiem Łęczna i wygrał 2:1 po golu w 90. minucie Macieja Makuszewskiego. Wcześniej wyrównującą bramkę zdobył Maciej Gajos. Ale najwyżej oceniliśmy Tomasza Kędziorę i Darko Jevticia.


Oceny w skali 1-6:

Matus Putnocky 3 W pierwszej połowie popełnił poważny błąd, gdy wyszedł daleko poza pole karne do szarżującego Piotra Grzelczaka i dał mu się minąć. Napastnik Górnika - na szczęście dla Słowaka - spudłował strzelając na pustą bramkę. Później miał kilka drobnych udanych interwencji - chociażby świetnie obronił bombę Grzelczaka z woleja.

Tomasz Kędziora 4+ Bardzo aktywny na prawej flance, szusował od jednego do drugiego pola karnego. Kilka razy źle ustawił się względem rywali, ale ambicji i zaangażowania nie można mu odmówić. Dobry, równy występ. No i do tego taka kapitalna asysta przy golu na 2:1 - świetnie dograł piłkę za plecy obrońców wprost do wybiegającego na wolne pole Makuszewskiego.

Jan Bednarek 3 Po raz kolejny lepszy z duetu środkowych obrońców, choć liczne faule przed polem karnym stworzyły Górnikowi wiele szans na groźne dośrodkowania. Bednarek gra jednak zdecydowanie, agresywnie i to może się podobać.

Lasse Nielsen 2 Nie upilnował Piotra Grzelczaka przy rzucie rożnym, a ten dał Górnikowi prowadzenie. Później ośmieszył go Krzysztof Danielewicz zgrabnym zwodem. Gra gospodarzy była dla niego za szybka, Duńczyk wyraźnie nie łapał się w dynamicznych wymianach Górnika.

Tamas Kadar 2 Chyba wciąż nie odkręcił się ze spirali słabej formy. Przed przerwą najgorszy na boisku obok Nielsena, popełniał proste błędy, a Łęczna próbowała to wykorzystać. Współwinny straconej bramki, gdy nie trafił w piłkę, która dotarła do Grzelczaka, a ten wbił ją do siatki.

Abdul Aziz Tetteh 3+ Nie tak widoczny w defensywie, jak w meczu z Arką, ale i tak pozostawił po sobie dobre wrażenie. Górnik uciekał od gry w jego strefie, a szanse stwarzał sobie raczej po atakach skrzydłami niż po akcjach środkiem pola. Bliski gola w końcówce spotkania, gdy Majewski dograł mu na pole karne, a ten minimalne chybił po strzale głową.

Łukasz Trałka 3 Rozgrywanie zostawił Jevticiowi (słusznie), sam wziął się za szybkie kolportowanie piłki do piłkarzy ofensywnych. Z tego zadania wywiązywał się poprawnie, choć momentami niepotrzebnie szukał dalekich podań. Dobrze wychodziła mu gra na jeden kontakt już na połowie rywala.

Maciej Makuszewski 4 W 21. minucie dostał świetne dogranie od Jevticia, minął Prusaka, ale zawahał się mając przed sobą pustą bramkę. I trafił tylko w słupek. Później nieźle uderzył z dystansu, ale zabrakło mu około 20 centymetrów, by trafić do siatki. I dopiero w końcówce wreszcie udało mu się trafić do siatki. Pięknym lobem pokonał Prusaka i dał Lechowi zwycięstwo.

Darko Jevtić 4+ Przez długie minuty był najjaśniejszym punktem Kolejorza. Rozgrywał, dryblował, walczył o piłkę po stracie. Najpierw świetnie obsłużył Makuszewskiego, później kilkukrotnie próbował zaskoczyć Prusaka strzałami z dystansu, a wreszcie doskonale dośrodkował do Robaka. Zgasnął nieco po przerwie, ale mimo to był wyróżniająca się postacią swojego zespołu.

Szymon Pawłowski 4 Dużo złych decyzji, nie potrafił stworzyć sobie przewagi na skrzydle, miał problemy z wygrywaniem pojedynków. Na początku drugiej połowy oddał groźny strzał z dystansu i to mogło zwiastować jego powrót zza światów. I wreszcie mu wyszło - kapitalne dośrodkowanie na głowę Gajosa, a ten doprowadził do remisu. Cały Pawłowski - może grać niemrawo przez godzinę meczu, by błysnąć w kluczowym momencie.

Marcin Robak 2 W pierwszej połowie przypomniał o sobie dopiero w 40. minucie, gdy niecelnie strzelał głową. I później po przerwie, gdy nie trafił w bramkę. I gdy był łapany na spalony. I znów, gdy ponownie chybił...





Maciej Gajos 4+ Superrezerwowy melduje się po raz kolejny. Wszedł, rozkręcił ataki Lecha, dołożył głowę do dośrodkowania Pawłowskiego i przywrócił nadzieję w zwycięstwo. To na pewno daje do myślenia Nenadowi Bjelicy.

Dawid Kownacki i Radosław Majewski grali za krótko, by ich ocenić.

Zdjęcie Colo Strój piłkarski Air Zdjęcie Colo Strój piłkarski Balance Zdjęcie Colo Strój piłkarski Striker
Colo Strój piłkarski Air Colo Strój piłkarski Balance Colo Strój piłkarski Striker
Sprawdź ceny » Sprawdź ceny » Sprawdź ceny »
źródło: Okazje.info


Więcej o:
Komentarze (3)
Lech Poznań - Górnik Łęczna 2:1. Superrezerwowy Gajos, chimeryczny Makuszewski, klasa Kędziory i Jevticia [OCENY]
Zaloguj się
  • plendz

    Oceniono 1 raz 1

    Ja, jak zwykle, inny mecz widziałem. Oceny Kadara i Nielsena skandaliczne, Tetteh - okradziony (był znów jak Makalele i Hamann), Trałka znów wchodził w pole karne i stwarzał realne zagrożenie. Robak nie dostał właściwie ani jednej piłki, z której napastnik mógłby zrobić gola (inaczej mówiąc, został odcięty przez przeciwnika i trochę - przez kolegów).
    To gra drużynowa, więc przydałaby się również ocena całościowa drużyny. Dla mnie dziś Lech na dobre 3+ (za walkę do końca, "jakość" i pierwsze? zwycięstwo wyjazdowe). przy czym wiadomo, że ocena drużyny nie może stanowić sumy ocen piłkarzy.

  • maciej.forum

    Oceniono 1 raz 1

    Tetteh zdecydowanie za nisko oceniony. Kolejny mecz gdzie czyści środek pola.

  • tetrahydrokannabinol_iskra

    Oceniono 1 raz -1

    Makuszewski będąc wyrachowany mógł zrobić coś więcej niż minąć bramkarza. Mógł się go pozbyć z boiska wywalczyć rzut karny, a do tego zdjąć jednego zawodnika z pola. Wystarczyło umiejętnie dać się skosić.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX