Sport.pl

Były piłkarz Lecha Poznań uratował swoją reprezentację przed niezłą wpadką. Ależ gol w ostatniej minucie [WIDEO]

Aleksandar Tonew, były skrzydłowy Lecha Poznań, zapewnił reprezentacji Bułgarii wygraną 4:3 z Luksemburgiem w pierwszym spotkaniu eliminacyjnym do mistrzostw świata w 2018 roku.


Bułgarzy byli o krok od straty punktów, mimo że grali u siebie i podejmowali Luksemburg, jedną z najsłabszych reprezentacji na kontynencie. Do przerwy jedyną bramkę zdobyli gospodarze, ale po zmianie stron to przyjezdni wyszli na prowadzenie 2:1. Gdy Bułgaria strzeliła dwa kolejne gole, goście odpowiedzieli trafieniem w doliczonym czasie gry.

Chwilę potem pięknym strzałem zza pola karnego popisał się Aleksandar Tonew, dziś gracz Crotone, a wcześniej skrzydłowy Lecha Poznań. Na boisko wszedł w 64. minucie. Był to 23. występ w reprezentacji zawodnika, który debiutował w drużynie narodowej jako piłkarz Kolejorza blisko pięć lat temu. To piąte trafienie Aleksandara Tonewa dla Bułgarii.



Bułgaria - Luksemburg 4:3 (1:0).

Bramki: dla Bułgarii
- Dimitar Rangełow (16), Marcelinho (65), Iwelin Popow (79), Aleksandar Tonew (90+2); dla Luksemburga - Aurelien Joachim (60, 62), Florian Bohnert (90+1).



Więcej o:
Skomentuj:
Były piłkarz Lecha Poznań uratował swoją reprezentację przed niezłą wpadką. Ależ gol w ostatniej minucie [WIDEO]
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX