Trener Lecha Poznań Nenad Bjelica: Ja widzę mecz zawsze inaczej niż dziennikarze

- Dobrze, że po trzech ciężkich sesjach treningowych mogliśmy rozegrać mecz sparingowy. Popełniliśmy kilka błędów, ale to normalne w takim spotkaniu - mówił trener Lecha Poznań Nenad Bjelica po meczu z Olimpią Grudziądz
Lech Poznań wygrał to spotkanie 2:1, choć przegrywał 0:1. Gole dla poznaniaków zdobyli Darko Jevtić i Paweł Tomczyk.

- Jestem zadowolony z tego meczu i tego, że po trzech dniach ciężkich sesji treningowych mogliśmy rozegrać mecz. Brakowało nam tego i potrzebowaliśmy takiej gry - mówił Nenad Bjelica. - To normalne, że po ciężkiej pracy popełniliśmy kilka błędów. Nie przejmuję się tym.

Pytany o to, czy zrobił na nim wrażenie młody napastnik Paweł Tomczyk, który zdobył zwycięskiego gola oraz czy bohaterem meczu był Darko Jevtić, chorwacki trener Kolejorza powiedział: - Paweł Tomczyk jest w bardzo dobrej formie, ale podobali mi się także inni gracze np. prawy obrońca [Marcin Wasilewski - przyp. red.]. Ja patrzę jednak na mecz zawsze inaczej, niż analizują to dziennikarze. Inne kwestie są dla mnie ważny. Interesuje mnie zespół jako całość. Darko Jevtić strzelił gola, więc był widoczny.

- Brakowało mi kilku graczy, którzy wyjechali na mecze swoich reprezentacji narodowych - stwierdził Nenad Bjelica. Pytany o duet TT czyli dwóch defensywnych pomocników Abdula Aziza Tetheha i Łukasza Trałkę, stwierdził że raz będzie wystawiał ich obu, raz pojedynczo, jak w sparingu z Olimpia Grudziądz. Będzie to zależało od tego, z jakim przeciwnikiem zagra Lech.