Sport.pl

Obrońca Lecha Poznań zagrał w reprezentacji przeciwko mistrzom świata

Paulus Arajuuri z Lecha Poznań wyszedł w podstawowym składzie reprezentacji Finlandii, która przegrała w Moenchengladbach towarzyski mecz z Niemcami 0:2.


Wynik meczu nie miał wielkiego znaczenia. Kibice, sztab oraz zawodnicy skupili się bardziej na pożegnaniu Bastiana Schweinsteigera, dla którego był to 121. i ostatni występ w reprezentacji. Zadebiutował w niej w 2004 roku. Do bramki trafili Max Meyer (w 54. minucie) i Mesut Oezil (71.).



Schweinsteiger, który ostatnio nosił opaskę kapitana, został wymieniony w 66. minucie przez Juliana Weigla. Ponad 30 tys. zebranych na stadionie kibiców skandowało jego imię i głośno klaskało. Ale jeszcze przed pierwszym gwizdkiem sędziego było bardzo emocjonalnie. - To był dla mnie wielki zaszczyt, że mogłem grać dla Niemiec i dla was, kibice. Jestem wdzięczny - powiedział przez mikrofon 32-letni piłkarz i popłakał się przy tym.

W tym niecodziennym wydarzeniu wzięli udział Paulus Arjuuri i były piłkarz Lecha Poznań Kasper Hamalainen. Obaj zagrali w wyjściowej jedenastce. Lechita został zmieniony w 82. minucie, gdy jego miejsce na boisku zajął 27-letni Juhani Ojala, piłkarz który po odejściu z HJK Helsinki... pozostaje bez klubu.

Dla Paulusa Arajuuriego był to szesnasty występ w drużynie narodowej, a zarazem dziesiąty od czasu, gdy jest zawodnikiem Kolejorza.

Teraz Finów czeka pierwszy mecz eliminacyjny do mistrzostw świata - 5 września zagrają u siebie z reprezentacją Kosowa.

Więcej o: