Euro 2016. Dobre wiadomości dla reprezentanta Węgier z Lecha Poznań

- Jest szansa na to, że w sobotę będę mógł zagrać przeciwko Islandii - mówi skrzydłowy Lecha Poznań Gergo Lovrencsics, który pierwszy mecz Węgier na Euro 2016 opuścił z powodu kontuzji kolana.


W swoim pierwszym występie w finałach mistrzostw Europy we Francji Węgrzy niespodziewanie pokonali Austrię 2:0. W spotkaniu tym wystąpił obrońca Lecha Poznań Tamas Kadar. Nie było natomiast szans na grę Gergo Lovrencsicsa, który w niedzielę doznał kontuzji kolana i w dniu meczu nie był nawet w stanie swobodnie się poruszać.

Teraz lechita mówi, że stan jego zdrowia znacznie się poprawił. - Moje kolano wygląda teraz znacznie lepiej, przeszedłem badania, które wykazały, że kontuzja nie jest poważna. Jest szansa na to, że w sobotę będę mógł zagrać przeciwko Islandii - mówi reprezentant Węgier, który zawodnikiem Lecha Poznań będzie jeszcze tylko do końca czerwca. Potem odejdzie z klubu, bo nie przedłużył z nim kontraktu.

Gergo Lovrencsics rozegrał dotąd dwanaście spotkań w reprezentacji narodowej, zdobył jedną bramkę. Przypomnijmy, że trafił do kadry już jako piłkarz Lecha Poznań - w czerwcu 2013 roku.

Węgrzy po wygranej z Austrią są bliscy awansu do 1/8 finału Euro 2016. W sobotę zagrają z Islandia, a cztery dni później zmierzą się z Portugalią.