Sport.pl

Tureckie media: Obrońca Lecha Poznań porozumiał się z Trabzonsporem. Ile zarobi?

350 tysięcy euro rocznie ma zarabiać w Trabzonsporze Marcin Kamiński, który odchodzi z Lecha Poznań. Zdaniem tureckich mediów polski obrońca doszedł już do porozumienia z nowym klubem i podpisze trzyletni kontrakt z opcją przedłużenia o kolejny rok.


Turcy twierdzą, że Trabzonspor, dwunasty klub tamtejszej ekstraklasy, wygrał wyścig o Marcina Kamińskiego. Zawodnikiem Lecha Poznań zainteresowane były też m.in. Sporting Gijon, Karlsruher SC i Eintracht Brunszwik. Zdaniem tamtejszych mediów, Marcin Kamiński zawrze w Trabzonie trzyletni kontrakt z opcją przedłużenia o kolejny rok. Za każdy sezon dostanie 350 tys. euro, a dodatkowe 300 tys. euro skasuje za sam podpis pod umową. Oczywiście Kolejorz nie zarobi ani grosza na wychowanku swojej akademii piłkarskiej. Po pięciu sezonach gry w pierwszym zespole Lecha Poznań piłkarz zdecydował się bowiem nie przedłużać kontraktu.

Lech Poznań ogłosił w ubiegłym tygodniu, że oferta nowej umowy dla Marcina Kamińskiego była aktualna tylko do końca kwietnia i skoro piłkarz ją odrzucił, to na pewno nie zagra w przyszłym sezonie w stolicy Wielkopolski. Kolejorz poinformował też, że wychowanek Aluminium Konin może rozpocząć treningi z nową drużyną jeszcze przed końcem czerwca, a więc w czasie, gdy obowiązuje go jeszcze kontrakt w Poznaniu.

24-letni zawodnik zagrał dla klubu z Bułgarskiej w 158 meczach ligowych, strzelił w nich osiem goli. Zdobył dwa tytuły mistrza Polski oraz Superpuchar Polski.

Jeśli Marcin Kamiński zwiąże się z Trabzonsporem, będzie ósmym polskim piłkarzem w historii tego klubu. Wcześniej występowali tam Jacek Cyzio, bracia Piotr i Paweł Brożkowie, Adrian Mierzejewski oraz gracze związani z Wielkopolską: Mirosław Szymkowiak, Arkadiusz Głowacki i Tomasz Iwan.

Zawodnikiem koszykarskiego klubu Trabzonspor Basketbol Takimi jest z kolei reprezentant Polski Damian Kulig, kiedyś związany z PBG Basketem Poznań.



Więcej o:
Komentarze (17)
Tureckie media: Obrońca Lecha Poznań porozumiał się z Trabzonsporem. Ile zarobi?
Zaloguj się
  • makvelithedon7

    Oceniono 5 razy 5

    Bardzo chimeryczny zawodnik. To taki drugi Rzeźniczak, tylko że młodszy. Potrafi zagrać jedną rundę po której niektórzy widzą go w reprezentacji, ale w następnej przypomina przereklamowaną pokrakę. Szkoda, bo mimo potencjału, kariery nie zrobi z taką grą.

  • mateo292

    Oceniono 3 razy 3

    przeciez ta pipka tam nie pasuje mentalnie
    jak zawali bramke to go Turasy psychicznie zniszczą
    i Kamyk bedzie zesrany siedział w chacie bojac sie wyjsc na ulice
    wytrzyma rok z czego poł roku spędzi na ławce i wroci do Podbeskidzia:-)

  • usres

    Oceniono 2 razy 2

    Suma adekwatna do umiejetnosci

  • pilkarskaprawda24

    Oceniono 1 raz 1

    Raczej się tam nie przebije i przepadnie jak inni polscy zawodnicy. Szanowany tam był tylko Głowacki. Zapraszamy do nas: pilkarskaprawda24.pl

  • rumun106

    0

    Bardzo dobre pieniądze...Przykro że wychowanek odchodzi za O zł, klub nie pomyślał o zabezpieczeniu...on nie miał dużo w Lechu, jeżeli czekała na niego umowa to zapewne za max 40 tyś zł m-cznie...
    W tych czasach najlepszy chwyt jest taki,że piłkarze za sam podpis krzyczą kasę plus kasa miesieczna :)
    350 tyś euro za rok gry to okey jak dla niego

  • ilovemma1000

    0

    Zarobi 7 kebsów tygodniowo

  • Szymon Klimaszyk

    0

    Mając oferty z solidnych klubów II Bundesligi, co ciągnie piłkarzy do azjatyckiego Trabzonu na krańcu świata ? Czy tylko pieniądze decydują ? Rok wytrzyma i będzie uciekał. Wielu naszych piłkarzy ma koszmarne wspomnienia z tej ligi

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX