Sport.pl

Trzy lata temu zmarł były bramkarz Lecha Poznań

2 maja mija trzecia rocznica śmierci Ivana Turiny, bramkarza Lecha Poznań w sezonie 2008/2009. Chorwacki piłkarz miał duży wkład w zdobycie przez Kolejorza Pucharu Polski.


Chorwacki bramkarz, który z Lechem Poznań wywalczył w 2009 r. Puchar Polski zmarł 2 maja 2013 roku. W Poznaniu pojawił się rok wcześniej, przyszedł z greckiej Skody Xanthi. Był trzecim testowanym w tamtym okresie przez Lecha bałkańskim bramkarzem, ale jak zauważył ówczesny trener golkiperów w Lechu Józef Młynarczyk, "pierwszym gotowym do gry, ukształtowanym i ogranym". W Lechu zagrał w 12 meczach w ekstraklasie, zdobył z poznańskim zespołem Puchar Polski. Był bohaterem półfinałowego konkursu rzutów karnych z Polonią Warszawa w maju 2009 roku.

W następnym sezonie klub uznał, że Turina jest już niepotrzebny. Chorwat na chwilę wrócił do ojczyzny, po czym znalazł pracę w szwedzkim AIK Solna. Jako piłkarz tego klubu zmarł nagle z powodu wady serca. - Ivan miał małą wrodzoną wadę serca, wiedzieliśmy o niej, nie przeszkadzała mu jednak w profesjonalnym uprawianiu sportu. Wszystkie badania kardiologiczne wykazywały, że jest zdrowy - mówił na łamach szwedzkiej gazety "Aftonbladet" polski lekarz zespołu AIK Solna Karol Żyto.

Ivan Turina zostawił ciężarną żonę i roczne bliźniaczki.

Więcej o: