Sport.pl

Lech Poznań - Lechia Gdańsk 0:0. Karol Linetty: Mieliśmy taką przewagę, że powinniśmy wygrać

- Brakowało szczęścia, bo kontrolowaliśmy przebieg spotkania, graliśmy dobrze. Wreszcie prezentowaliśmy równy poziom w obu połowach, a nie tak jak ostatnio - powiedział Karol Linetty po bezbramkowym remisie Lecha Poznań z Lechią Gdańsk.
Lech Poznań stracił dziesięć punktów w czterech meczach rundy finałowej. W czwartek lechici zaledwie zremisowali na własnym stadionie z Lechią Gdańsk 0:0. W dodatku "Kolejorz" w drugim meczu z rzędu nie strzelił gola.

- Brakowało wykończenia i szczęścia, bo kontrolowaliśmy przebieg spotkania, graliśmy dobrze. Wreszcie prezentowaliśmy równy poziom w obu połowach, a nie tak jak ostatnio. Lechia się odgryzała, ale my mieliśmy taką przewagę, że powinniśmy wygrać. Pokazaliśmy, że potrafimy grać w piłkę. Dwa-trzy kontakty, każdy chciał mieć udział w akcji - skomentował to spotkanie Karol Linetty, pomocnik Lecha.

Lechici zajmują obecnie siódme miejsce w lidze, ale w Poznaniu wszyscy myślą już o finale Pucharu Polski. W poniedziałek Lech zagra o trofeum z Legią Warszawa. - Każdy chciałby ponownie zagrać na Stadionie Narodowym. To piękne mecze, na trybunach będzie niebieska ściana. Zrobimy wszystko, by przywieźć puchar ze sobą - zapowiada 21-latek.

Finał Pucharu Polski może być jedyną szansą na zakwalifikowanie się do Ligi Europy. Sytuacja w lidze jest bowiem na tyle ciężka, że Lech w trzech ostatnich spotkaniach sezonu może już nie odrobić starty. - Zrobimy wszystko, by zakwalifikować już w poniedziałek, ale w lidze będziemy walczyć do końca - kończy Linetty.

Więcej o: