Sport.pl

"Parkuj odpowiedzialnie" - Lech Poznań i Nasz Grunwald namawiają kibiców do zmiany nawyków

"To piękne, gdy człowiek jest dumny ze swego miasta, lecz jeszcze piękniej, gdy miasto może być z niego dumne" - Lech Poznań cytatem z Abrahama Lincolna rozpoczyna akcję "Parkuj odpowiedzialnie". Ma ona przekonać kibiców Kolejorza, by parkując samochody podczas meczów, nie utrudniali życia mieszkańców tej części Poznania. Za akcją stoi organizacja społeczna Nasz Grunwald.
Włodzimierz Nowak z Naszego Grunwaldu sprawę przedstawia tak: - Nie przeszkadzają nam mecze Lecha, nie mamy nic przeciwko jego kibicom. Sami kibicujemy Lechowi, bo jesteśmy mieszkańcami tego miasta. Zależy nam tylko na tym, aby kwestię parkowania na Grunwaldzie przy okazji meczów Lecha uporządkować. Tak aby nie szkodzić sobie wzajemnie.

Jak mówi, każdy taki obiekt jak stadion niesie z sobą tzw. uciążliwość funkcjonalną. Nasz Grunwald zaproponował Lechowi nie nakładanie sankcji, nie protesty, ale akcję edukacyjną. Jej celem nie jest karanie kierowców, którzy parkują nielegalnie, ale uświadomienie im, jak bardzo jest to uciążliwe dla mieszkańców.

- Dobrze wiemy, że kierowcy nie łamią przepisów z premedytacją, nie chcą świadomie powodować szkód. Po prostu niewydolny jest system. Żeby działał nieco sprawniej, musimy sobie uświadomić, że na stadion można dostać się inaczej np. komunikacją zbiorową. I że parkowanie na trawnikach w końcu spowoduje ich zniszczenie - mówi Włodzimierz Nowak.

- Na świecie stadiony budowane na przedmieściach są od razu pomyślane jako miejsca, do których dotrzeć można samochodem. Mają parkingi i autostrady - dodaje. - Natomiast te zbudowane w mieście - wręcz przeciwnie. Naszym celem jest takie uświadomienie kibiców, aby planowali swa podróż na stadion rozważnie i z uwzględnieniem uwarunkowań.

Wojciech Terpiłowski, kierownik działu promocji i reklamy, przypomina, że pod Inea Stadionem znajduje się parking, na który wjazd można wykupić wraz z biletem na mecz. Jasne jest jednak, że miejsc dla wszystkich nie wystarczy. A Lech Poznań jest zainteresowany tym, aby jego mecze były jak najmniej uciążliwe dla mieszkańców dzielnicy Grunwald. - Zależy nam na tym, aby dni, w których Kolejorz gra swoje mecze przy Bułgarskiej, wszystkim kojarzyły się dobrze - mówi. Dlatego klub włączył się do tej akcji.

Już podczas czwartkowego meczu Lecha Poznań z Lechią Gdańsk rozdawane były i wkładane za wycieraczki ulotki informacyjne "Parkuj odpowiedzialnie! Cieszymy się z waszych sportowych emocji. Lech naszą dumą. Kibicujemy odpowiedzialnie". Dalej można na nich zobaczyć mapkę z zaznaczonymi parkingami w okolicy przewidzianymi dla kibiców wraz z hasłem "Nie parkuj byle jak! Mieszkamy tutaj... Zostaw auto, weź bimbę."

- Chcemy wzbudzić w Wielkopolanach refleksję - mówi Włodzimierz Nowak. I dodaje, że także dla kibiców z landów, czyli miejscowości spoza Poznania przyjechanie na mecz samochodem, pozostawienie go na parkingu i dojazd komunikacją zbiorową jest bardzo dobrym i łatwym rozwiązaniem. A pozwoli nie niszczyć trawników i chodników Grunwaldu nadmiarem aut zaparkowanych gdzie tylko popadnie.

- Jesteśmy przekonani, że kibiców Lecha nie trzeba karać za złe parkowanie. Wystarczy ich tylko uświadomić, by zachowali się odpowiedzialnie - mówią i Lech Poznań, i Nasz Grunwald. Akcja edukacyjna podczas meczów będzie prowadzona do skutku, aż fanom Kolejorza wejdzie w nawyk takie wybieranie się na mecz, by mieć na uwadze również problemy z parkowaniem.

Więcej o: