Pogoń Szczecin - Lech Poznań. Kolejorz jedzie do Szczecina w prawie najsilniejszym składzie

Z wracającym do składu po kontuzji Gergo Lovrencsicsem, ale bez pauzującego za żółte kartki Paulusa Arajuuriego piłkarze Lecha Poznań jadą na mecz z Pogonią Szczecin.
Po kłopotach zdrowotnych, które jeszcze kilka tygodni temu targały zespół Lecha Poznań, nie ma już ani śladu. Kolejorz jedzie na mecz z Pogonią do Szczecina praktycznie w najsilniejszym na ten moment składzie. - Do końca zdrowi nie są jeszcze Marcin Robak i Sisi. Z pozostałych trzeba stworzyć osiemnastkę - przyznaje trener Jan Urban, który dodaje, że do pełni sił wrócił już Gergo Lovrencsics.

Z podstawowych zawodników Lecha nie zagra więc tylko Paulus Arajuuri, który musi pauzować za cztery żółte kartki. - Największe szanse, by go zastąpić na środku obrony ma Maciej Wilusz - przyznaje szkoleniowiec Kolejorza.

Nie wiadomo jednak, jaki skład trener Urban zdecyduje się wystawić na mecz z Pogonią. Poznański zespół gra bowiem co trzy dni, a w najbliższych dniach ma w perspektywie także finał Pucharu Polski, więc szkoleniowiec będzie musiał rotować składem. - Robiąc rotację muszę jednak myśleć nie tylko o najbliższym meczu, bo za chwilę mamy spotkanie z Lechią Gdańsk i finał Pucharu Polski. A nie chcę, żeby powtórzyła się sytuacja z meczu z Piastem, gdy w drugiej połowie było widać jak dużo kosztował nas mecz z Legią i, że nie wszyscy piłkarze zdołali się po nim zregenerować - wyjaśnia Urban.

Mecz Lecha Poznań z Pogonią w sobotę o godz. 20:30 w Szczecinie.