Sport.pl

Selekcjoner Węgier nie zwolnił Tamasa Kadara. Ma zostać na zgrupowaniu reprezentacji

Tamas Kadar pojechał na Węgry po to, by po konsultacji z lekarzem zostać zwolnionym ze zgrupowania i wrócić do Lecha Poznań. Selekcjoner Węgrów Bernd Storck zdecydował jednak inaczej - gracz Kolejorza ma zostać
Węgrzy przygotowują się do sobotniego towarzyskiego meczu z Chorwacją, jednego z etapów przygotowań do startu na Euro 2016 - pierwszego dla nich występu w dużej imprezie piłkarskiej od 30 lat. Madziarzy zagrają w grupie z Portugalią, Austrią i Islandią.

Do kadry powoływani są Tamas Kadar i Gergo Lovrencsics z Lecha Poznań. Obaj jednak nie są zdrowi. Tamas Kadar nabawił się urazu w ostatnim meczu z Legią Warszawa - nie dokończył go, został zmieniony w przerwie. Jego występ z Chorwacją zatem raczej nie wchodzi w rachubę. Jednakże selekcjoner Węgrów zdecydował, że Tamas Kadar powinien zostać na zgrupowaniu wraz z zespołem i nie zwolnił go do Lecha. - Selekcjoner kadry chce, żeby był do jego dyspozycji - tłumaczy szef sztabu medycznego Lecha Poznań dr Krzysztof Pawlaczyk.

Poza meczem z Chorwacją w Budapeszcie węgierscy piłkarze mają zaplanowany jeszcze bardzo atrakcyjny sparing z mistrzami świata i grupowymi rywalami Polaków na Euro 2016, reprezentacją Niemiec. Odbędzie się on 4 czerwca w Gelsenkirchen. Pierwszy mecz na turnieju Węgrzy rozegrają z Austrią 14 czerwca.

Więcej o: