Lech Poznań - Cracovia 2:1. Jacek Zieliński: Spotkała nas kara

Nie tak Jacek Zieliński wyobrażał sobie powrót na Bułgarską. Jego Cracovia przegrała 1:2 po bramce w końcówce spotkania. - Dominowaliśmy momentami, ale nie stwarzaliśmy sytuacji - powiedział po meczu z Lechem Poznań trener krakowskiego zespołu.
Pierwszy raz od sześciu lat Zieliński pojawił się na stadionie Lecha jako trener rywali poznańskiego zespołu. Jego Cracovia pokazywała dobrą piłkę, ale ostatecznie poległa.

- To była przykra porażka. Boli, ale trzeba ją przełknąć i wyciągnąć wnioski. Dostaliśmy drugą bramkę w złym momencie, ale tak jest, jeśli nie szanujemy punktu i próbujemy strzelić kolejnego gola. Dominowaliśmy momentami, ale nie stwarzaliśmy sytuacji. Spotkała nas za to kara - podsumował spotkanie Zieliński.

Trener został też zapytany o to, czym zaskoczył go Lech. - Niczym poza tym, że zdobył dwie bramki. Spodziewaliśmy się takiej gry poznaniaków. Byliśmy długo pod kontrolą, ale nie było z tego wymiernych efektów. Lech był skuteczniejszy - odpowiedział szkoleniowiec.