Bartosz Bosacki: Sytuacja w Lechu Poznań niepokoi, ale jest czas, by to naprawić

PRZEGLĄD PRASY. -Mimo wszystkich problemów, warto nastawić się na walkę o tytuł, choć trudno sobie wyobrazić mistrza, który ma na koncie tyle porażek co już teraz Lech - mówi Bartosz Bosacki, były piłkarz Kolejorza, w rozmowie z ?Przeglądem Sportowym?. I dodaje, że czeka na dobre wieści z Bułgarskiej, czyli transfery
Bartosz Bosacki grał w Lechu Poznań w latach 1995-2011. Jak mówi, jako kibic Kolejorza obserwuje wydarzenia przy Bułgarskiej i jest zaniepokojony tym, co dzieje się tej zimy i brakiem transferów. - Jest jednak wciąż czas, by to naprawić - dodaje.

- Nie siedzę jednak na koncie bankowym Lecha, nie wiem, jakie naprawdę możliwości finansowe ma Lech, ale zakładam, że Rutkowski wie co robi. Na pewno zasłużył u kibiców na kredyt zaufania - mówi były kapitan Lecha Poznań. - Oby szefowie klubu mieli w pamięci sytuację sprzed sześciu lat. Nie weszliśmy wtedy do Ligi Mistrzów, choć może by się udało, gdyby na czas zakontraktowano Artjomsa Rudnevsa. Byliśmy rozpędzeni, ale to nas przyhamowało.

Lech Poznań sprowadził na razie Hiszpana Sisiego. Odeszli natomiast Kasper Hämäläinen, Barry Douglas i Denis Thomalla (wypożyczony).

więcej tutaj