Piłkarze Lecha Poznań wznowili treningi, czyli Maciejowi Gajosowi było gorąco, a Gergo Lovrencsics wciąż ma pecha

Na pierwszym treningu po zimowej przerwie spotkali się w poniedziałek piłkarze Lecha Poznań. Na zajęciach pojawili się m.in. nowy zawodnik Hiszpan Sisinio Gonzalez Martinez oraz wracający z wypożyczeń Maciej Wilusz i Mateusz Lis, a także gracze z zespołu rezerw.
- Bez przesady, aż tak zimno nie jest - mówił pomocnik Maciej Gajos, zdejmując czapkę. Zajęcia toczyły się w temperaturze lekko powyżej zero stopni Celsjusza. - W Białymstoku o tej porze bywało dużo gorzej - przekonywał były gracz Jagiellonii. Premierowe zajęcia Kolejorza w tym roku rozpoczęły się kwadrans po godzinie 17 i trwały grubo ponad godzinę. - To był trening wprowadzający. Rozgrzewka, trochę zajęć z piłkami i gierka - wyjaśnił drugi trener Lecha, Kibu Vicuna.

Na treningu nie było tylko Denisa Thomalli (o sprawie piszemy w artykule wyżej) oraz kontuzjowanego Marcina Robaka. Przygotowania z zespołem Lecha rozpoczęli za to zmagający się z urazami pod koniec rundy jesiennej Gergo Lovrencsics, Paulus Arajuuri i Kebba Ceesay. Węgierskiego skrzydłowego pech wciąż jednak nie opuszcza. Na treningu miał twarz tak owiniętą czapką i szalem, że trudno było go rozpoznać. Powodem takiego stanu rzeczy nie było jednak zimno, a problemy zdrowotne. Po zajęciach Węgier zdjął warstwy ubrania i zaprezentował porządnie opuchniętą twarz. - To "ósemka". Miałem usuwany ząb - tłumaczył z wyraźnym grymasem bólu Lovrencsics.

Pierwszy raz z zespołem Lecha trenował Hiszpan Sisinio Gonzalez Martinez. To na razie jedyny nowy nabytek mistrza Polski. Na zajęciach pojawili się też powracający z wypożyczeń do innych klubów Maciej Wilusz oraz Mateusz Lis, a także gracze z zespołu rezerw Lecha. To pomocnik Kamil Jóźwiak, obrońca Tomasz Dejewski i bramkarz Adam Makuchowski. Na razie nie zostali włączeni do pierwszego zespołu Kolejorza, ale będą z nim trenowali. Możliwe, że cała trójka znajdzie się w kadrze na zimowe zgrupowania na Cyprze oraz w Hiszpanii. W przeciwną stronę, czyli z pierwszej do drugiej drużyny "Kolejorza", podążyli pomocnicy Krystian Sanocki i Niklas Zulciak oraz napastnik Piotr Kurbiel.

Lechici będą trenowali w Poznaniu do środy. W czwartek wylecą na pierwsze tegoroczne zgrupowanie - do Larnaki.