Lech Poznań - Zagłębie Lubin 2:0. Jan Urban: Mieliśmy więcej okazji na gola od Zagłębia. Nie zregenerowaliśmy się dobrze po Basel

Lech Poznań pokonał Zagłębie Lubin 2:0 i zajmuje już piąte miejsce w tabeli ekstraklasy. - Mieliśmy więcej sytuacji, zasłużenie wygraliśmy. Nie zregenerowaliśmy się dobrze po czwartkowym meczu z FC Basel - powiedział po meczu Jan Urban, trener Lecha.
W niedziele Lech Poznań pewnie pokonał Zagłębie Lubin 2:0. "Kolejorz" już do przerwy prowadził po golu Kaspra Hamalainena. - Szybko zdobyta bramka na pewno ułatwiła nam zadanie. Wydaje mi się, że mieliśmy więcej sytuacji, żeby wygrać to spotkanie i zasłużenie je wygraliśmy. Przypominam sobie tylko sytuacje sam na sam Piątka i strzał głową Papadopulosa. I to chyba wszystko, jeśli chodzi o Zagłębie - mówi Jan Urban, trener Lecha: - My natomiast poza strzelonymi golami mieliśmy 2-3 sytuacje na podwyższenie wyniku.

Trener "Kolejorza" odniósł się też do formy fizycznej swoich zawodników. - Źle się zregenerowaliśmy po ostatnim spotkaniu z FC Basel. Było widać w naszych poczynaniach, że mieliśmy w nogach ten czwartkowy mecz. Boisko było ciężkie, grząskie, niełatwo po nim było biegać po tym wysiłku, jaki my mieliśmy w czwartek. Nie możemy teraz tak rotować skłądem, bo nie mamy aż tylu gotowych zawodników. Wsadziłem trochę na minę Barry'ego Douglasa [wystawiając go na lewej pomocy - red.], ale wynikało to z tego, by dać odpocząć ofensywnym zawodnikom - tłumaczy szkoleniowiec Lecha.

Urban wytłumaczył też zmianę pozycji Dawida Kownackiego z Tomaszem Kędziorą w końcówce meczu: - Tomek złapał kontuzję i nie mógł bronić w pełni sił, więc przesunąłem go do przodu. Mam nadzieje, że ten uraz nie wyeliminuje go ze spotkania z Piastem.