Sport.pl

Trener Jan Urban: Nasze cele realizujemy stopniowo, jeden po drugim. Zobaczymy, dokąd dotrzemy

- Najpierw musieliśmy wyjść ze strefy spadkowej, potem awansować do górnej części tabeli. Nasze ambicje są jednak znacznie większe - mówi trener Lecha Poznań Jan Urban. W niedzielę jego zespół zagra przedostatni mecz w tym roku, przeciwko Zagłębiu Lubin
Jeszcze przed meczem z FC Basel trener lechitów Jan Urban powiedział, że jest zadowolony z tego, co udało się osiągnąć w Kolejorzu po jego przyjściu. - Nie zakładałem nawet, że zdołamy się pozbierać tak szybko - stwierdził. Lech startował z pozycji spadkowej. Dzisiaj jest na siódmym miejscu ze stratą 16 punktów do lidera, Piasta Gliwice.

- Pierwszym naszym celem było wyjście ze strefy spadkowej, kolejny krokiem był awans do górnej połowy tabeli. To nam się udało zrealizować, ale mamy zdecydowanie większe ambicje niż pierwsza ósemka. Teraz chcemy maksymalnie zbliżyć się do czołówki, tak aby po podziale punktów mieć jak najmniejszą stratę - mówi Jan Urban. Nie kryje, że chociaż nie jest zwolennikiem obecnej reformy ligi, to jednak znów może ona zadziałać na korzyść poznańskiego Lecha.

- Dopiero, gdy rozpocznie się runda finałowa i poznamy naszą sytuację w tabeli, będziemy mogli porozmawiać o kolejnym etapie i naszych kolejnych celach - mówi szkoleniowiec Kolejorza. - A reforma? To my musimy się dostosowywać do regulaminu rozgrywek i korzystać z jego uwarunkowań. Chociaż ta reforma może nam pozwolić powalczyć o europejskie puchary, to jednak swego zdania o niej nie zmienię. Pozostanę krytyczny.

Więcej o: