Liga Europejska. Jan Urban: Nawet jeśli to będzie nasze pożegnanie z Europą, to chcemy to zrobić godnie i z honorem

- Musimy zrobić to, co dla nas należy. Gramy u siebie, przeciwko drużynie, która ma już zapewniony awans, więc determinacja do tego, żeby wygrać za wszelką cenę powinna być po naszej stronie. Nawet jeśli przyjdzie nam się pożegnać z Europą, to zróbmy to z godnością i honorem - mówi trener Lecha Poznań, Jan Urban przed meczem z FC Basel w Lidze Europejskiej.
Lech Poznań jest w arcytrudnej sytuacji przed ostatnim meczem fazy grupowej Ligi Europejskiej. Mistrz Polski aby myśleć o wyjściu z grupy, musi nie tylko pokonać FC Basel, ale także liczyć na wygraną Belenenses z Fiorentiną. To zadanie o tyle trudne, że Kolejorz nie wygrał żadnego z trzech poprzednich meczów z mistrzami Szwajcarii w tym sezonie. Szkoleniowiec poznańskiego klubu przekonuje jednak, że tym razem ma być inaczej. Skąd taki optymizm? - Nasz nastrój się zmienił, bo w lidze idzie nam całkiem nieźle. Jakaś szansa na awans jeszcze jest, więc to normalne, że analizujemy sytuację i przyglądamy się temu, co może się wydarzyć. Ja patrzę też na doświadczenie, jakie moi piłkarze w takich meczach zdobywają. - mówił Jan Urban.

Zdaniem Urbana Lech nie jest bez szans. - Zdajemy sobie sprawę z tego, że nie będzie łatwo, żeby Fiorentina przegrała i zaprzepaściła taką szansę awansu, ale jakaś tam mała nadzieja jest, więc chcemy się godnie zaprezentować, a jeśli przy okazji uda nam się coś ugrać dla klubu, to tym lepiej - twierdzi szkoleniowiec. - Gramy też o punkty w rankingu, bo musimy pamiętać, że po tym sezonie Lechowi przepadną punkty zdobyte w tym niezwykle udanym sezonie, gdzie rywalizował z Juventusem i Manchesterem City. Dlatego każdy zdobyty punkt jest bardzo ważny. Chcemy też godnie pożegnać się z naszymi kibicami, jeśli chodzi o grę w Europie - zakończył Urban.

Mecz Lecha Poznań z FC Basel w czwartek o godz. 21:05 na Inea Stadionie przy Bułgarskiej.

Więcej o: