Lech Poznań pomoże Polakom na Wschodzie w ramach akcji "1 euro"

Lech Poznań kontynuuje akcję "1 euro na rzecz uchodźców". Tym razem zebrane pieniądze i produkty przeznaczy na wsparcie Stowarzyszenia Pomocy Polakom na Wschodzie "Kresy".
Przypomnijmy, że akcja miała miejsce podczas wrześniowego meczu Lecha Poznań z Belenenses Lizbona w fazie grupowej Ligi Europejskiej. Kluby biorące udział w rozgrywkach UEFA zostały zobligowane do przekazania w jej ramach jednego euro z każdego zakupionego biletu (Lech sprzedał ich 7934) na konto koordynującej akcję organizacji ECA (European Club Association), która zebraną kwotą od wszystkich klubów wsparła organizację UNICEF.

Już wtedy Lecha Poznań zapowiedział, że przeprowadzi drugą taką samą akcję, ale sam wybierze, na rzecz jakiej organizacji przeznaczy pieniądze. Decyzją klubu kolejne jedno euro z każdego biletu sprzedanego na mecz z Belenenses zostanie przekazane na wsparcie Stowarzyszenia Pomocy Polakom na Wschodzie "Kresy". - Za całą zebraną kwotę (prawie 32 tys. złotych) klub zakupi sprzęt sportowy z herbem Kolejorza dla polskich szkół objętych patronatem stowarzyszenia na terenie Ukrainy, Białorusi, Litwy, Łotwy, Estonii i Mołdawii - wyjaśnia rzecznik prasowy Lecha Poznań, Łukasz Borowicz.

Akcja obejmie aż 3300 polskich dzieci na wschodzie. - Jestem wdzięczny, że Lech włączył się do akcji i w ten sposób nasza młodzież będzie mogła uprawiać sport, bo nie rzadko w naszych szkołach na wschodzie brakuje jakiegokolwiek sprzętu. Może to sprawi, że chętniej będą wybierali polskie szkoły - przyznaje Karol Chudoba, prezes Stowarzyszenia Pomocy Polakom na Wschodzie "Kresy".

Nie będzie to jednak jedyna forma pomocy Polakom na Wschodzie przez poznański klub. - Przed każdym grudniowym meczem Lecha w Poznaniu przeprowadzimy zbiórkę odzieży, środków chemicznych oraz produktów spożywczych - wyjaśnia Łukasz Borowicz. - Wśród naszych rodaków brakuje odzieży, żywności, dlatego zorganizujemy zbiórki i przekażemy im te dary - potwierdza Karol Chudoba ze Stowarzyszenia "Kresy". Potrzebna będzie nie tylko ciepła odzież, środki higieniczne i środki czystości, ale także produkty spożywcze o długim terminie ważności tj. ryże, kasze, konserwy, mąki, makarony, czy słodycze.

Obie strony liczą na to, że nie będzie to jednorazowa współpraca. - Istnieje ogromna potrzeba wśród naszej młodzieży na to, żeby odwiedzić Polskę. My organizujemy takie wycieczki do Krakowa, ale kto wie, może będzie to możliwe także do Poznania - przyznaje Chudoba. A rzecznik Lecha potwierdza: - W lipcu nasz stadion odwiedziła wycieczka z Litwy bądź Białorusi. Nasi kibice często współpracują z różnymi organizacjami wspierającymi Polaków na wschodzie - przyznaje Borowicz.