Lech Poznań w gronie klubów, które chcą zmienić europejskie puchary

Lech Poznań wraz z innymi klubami rozpoczął prace nad reformą kwalifikacji do Ligi Europejskiej i Ligi Mistrzów. Chodzi o to, by nie grać eliminacji już w lipcu - największe kluby są przychylne.


Lech Poznań wciąż jest w strefie spadkowej polskiej ekstraklasy. Traci do lidera 21 punktów. W pewnym momencie zamierzał odpuścić rozgrywki w europejskich pucharach, aby ratować rozgrywki ligowe. Teraz trener Jan Urban zamierza walczyć na wszystkich frontach, aczkolwiek z zastosowaniem rotacji. Kolejorza personalnie nie stać na to, by godzić puchary z ligą i Pucharem Polski przy pomocy jednej, najsilniejszej jedenastki.

- Nie tylko nas - mówi poznański klub. W podobnej sytuacji jest także np. Partizan Belgrad, broniący tytułu mistrza Serbii. Jego strata do Crvenej Zvezdy Belgrad wynosi także 21 punktów. Mistrz Norwegii FK Molde zakończył sezon ligi norweskiej (system wiosna-jesień) dopiero na szóstym miejscu. To tylko kilka przykładów.

- Wczesny start kwalifikacji i tym samym konieczność rozpoczęcia sezonu nawet na początku lipca powoduje obciążenia, których kluby z "europejskiej klasy średniej" nie są w stanie wytrzymać - twierdzi Lech Poznań. Dlatego wraz z innymi klubami rozpoczął prace nad zmianą zasad eliminacji Ligi Mistrzów i Ligi Europejskiej, tak aby nie rozpoczynały się już w lipcu.

Kalendarz rozgrywek na kolejny sezon 2016/2017 przewiduje pierwszy mecz pierwszej rundy eliminacji już 28 czerwca, zatem jeszcze w trakcie Euro 2016 we Francji!

- Chcemy zmienić system kwalifikacji dla klubów grających zwłaszcza w ligach pozbawionych stałego miejsca w fazach grupowych rozgrywek. Obecny powoduje wiele problemów, których skutki możemy obserwować nie tylko na przykładzie Lecha Poznań - mówi wiceprezes Kolejorza Piotr Rutkowski.

Prace już się rozpoczęły. Mają doprowadzić do opracowania nowego systemu kwalifikacji, który mógłby wejść w życie w latach 2018-2021. Jeszcze nie wiadomo, na czym miałby polegać.

Największe kluby Europy, które nie mają na głowie eliminacji, nie są temu przeciwne. - Informacje o tym, że rozegraliśmy w tym sezonie już 29 meczów [z Fiorentiną Lech grał 24. spotkanie w sezonie, podczas gdy dla rywala było to 11. starcie] i mieliśmy tylko kilka dni na urlopy piłkarzy po zdobyciu mistrzostwa, zostały przyjęte ze zrozumieniem - mówi Piotr Rutkowski.

W skład stałych członków ECA wchodzą m.in. przedstawiciele Realu Madryt, Bayernu Monachium, Juventusu Turyn, Paris St. Germain. Grupę roboczą tworzą m.in. Lech Poznań, Manchester United, Chelsea Londyn, Fiorentina, AS Monaco, Club Brugge, PAOK Saloniki, Sparta Praga, Dinamo Tbilisi, a także Hafnarfjordur z Islandii.

W czwartek wieczorem Kolejorz rozegra 53. mecz w 2015 roku, a na przerwę świąteczną lechici udadzą się po 61 meczach. - Marcin Kamiński ma na swoim koncie już ponad 4500 minut na boisku w tym roku. To więcej niż zwycięzca zeszłej edycji Ligi Europy Grzegorz Krychowiak z Sevilli! - porównuje Piotr Rutkowski.