Sport.pl

Puchar Polski. Trałka i Arajuuri dają zwycięstwo Lechowi. Znów zawiódł Thomalla, rozczarował też Jevtić [OCENY]

Lech Poznań pokonał Zagłębie Lubin 1:0 po szczęśliwiej, choć ładnej akcji, którą wykończył Paulus Arajuuri. Między słupkami dobrze spisywał się Jasmin Burić, dobry mecz rozegrał Łukasz Trałka. Ponownie zawiódł jednak Denis Thomalla. Jak oceniliśmy lechitów za to spotkanie?
Oceny w skali 1-6:

Jasmin Burić 4 W pierwszej połowie uratował Lecha przed stratą bramki, gdy Vlasko huknął z lewej nogi, a Burić jakimś cudem sparował piłkę na poprzeczkę. Pewny punkt zespołu w trzecim meczu z rzędu. Tym razem ustrzegł się nawet małych błędów. Pomogło też mu szczęście, gdy w 62. minucie piłka odbiła się do słupka bramki Lecha. W samej końcówce meczu przytomnie interweniował przy strzale Woźniaka.

Tomasz Kędziora 4 Już od początku interweniował bardzo udanie. W szóstej minucie w ostatnim momencie wybił piłkę Papadopulosowi, gdy Czech znalazł się z nią tuż przed bramką. Później prawy obrońca "Kolejorza" rozkręcił się w ofensywie - dwukrotnie jego dośrodkowania poważnie zagroziły bramce Zagłębia. Nie pozwolił na wiele Woźniakowi i wspomnianemu Papadopulosowi.

Paulus Arajuuri 4+ W obronie właściwie bez szans na pokazanie się. Zagłębie atakował, raczej strzelając z dystansu albo szukając dośrodkowań z bocznych sektorów boiska. Na szczególne uznanie zasługuje jednak jego zachowanie przy zdobytej bramce - skuteczności mógłby mu pozazdrościć chociażby Denis Thomalla. Fin spokojnie przymierzył przy słupku i dał "Kolejorzowi" zwycięstwo.

Marcin Kamiński 3+ Bez wielu szans na zareagowanie w defensywie, ale kilkukrotnie źle ustawił się przy dośrodkowaniach. Na ogół spokojnie i dobrze wyprowadzał piłkę podaniem między liniami obrony Zagłębia. W 21. minucie zaliczył jednak paskudną stratę, której na szczęście Lecha rywale nie wykorzystali.

Barry Douglas 4 W obronie poprawny, choć tym razem nie grał aż tak pewnie jak w niedzielę przeciwko Legii. W akcjach ofensywnych pojawiał się okazjonalnie, ale jego dośrodkowania zawsze są groźne. Jak wtedy, gdy w 26. minucie dograł do Thomalli na piąty metr od bramki. Niemiec jednak spudłował.

Łukasz Trałka 4+ Nieźle sobie radził, gdy mógł wbiec na pole karne rywala. Dwukrotnie poważnie zagroził swoimi rajdami z prawej strony boiska. Po jednym z nich przed świetną szansą stanął Jevtić, ale zmarnował dogranie Trałki. Kapitan "Kolejorza" grał nieźle w destrukcji, choć momentami zostawiał zbyt wiele miejsca Vlasko przed polem karnym. Lechita zachował się kapitalnie przy golu Arajuuriego - przytomnie obrócił się z piłką, lekko podał do Fina, a ten ładnie uderzył. Gdyby lekko zmrużyć oczy, to moglibyśmy pomylić Trałkę z Andresem Iniestą.

Dariusz Dudka 3+ Lepiej prezentuje się, gdy gra na środku obrony. Widać, że kiepsko wychodzi mu łączenie zadań defensywnych z ofensywnymi. Bo o ile ataki rywali udaje mu się rozbijać nieźle, o tyle problemy pojawiają się, gdy trzeba przyspieszyć akcję dokładnym podaniem do przodu.

Dariusz Formella 4 Obrońcy Zagłębia mieli z nim niemałe problemy - szczególnie w drugiej połowie. Nie brakowało akcji, w których mijał nawet dwóch rywali. Często wspierał na własnej połowie Kędziorę w akcjach defensywnych. Miał też wkład w gola dla "Kolejorza" - strzelił tak niecelnie, że przerzucił piłkę na drugą stronę boiska, skąd zaczęła się akcja bramkowa. Jeden z lepszych meczów w jego wykonaniu w obecnym sezonie.

Darko Jevtić 1+ Tragiczna pierwsza połowa w jego wykonaniu. Niecelnie podawał w prostych sytuacjach, gubił piłkę w dryblingach, był spóźniony w atakach na rywali. Psuł wszystko, co tylko mógł zepsuć. Wyglądał tak, jakby na mecz wszedł prosto z autobusu. Trudno to zrozumieć, bo Szwajcar jest świetnie wyszkolony technicznie. Alegorią jego występu niech pozostanie sytuacja z 36. minuty, gdy dostał świetne podanie od Trałki, ale przyjmował tak, że piłka wyszła za linię bramkową. Zmieniony po godzinie gry.

David Holman 4 W pierwszej połowie grał najlepiej spośród zawodników ofensywnych "Kolejorza". Wdawał się w krótkie dryblingi, przyspieszał akcje "Kolejorza". Widać było, że ma duży luz i czuł się naprawdę swobodnie. Ewidentnie ciągnęło go też do środka pola. Zgasł nieco po przerwie, zmieniony w drugiej połowie przez Gajosa.

Denis Thomalla 1+ Dwukrotnie koledzy stworzyli mu stuprocentowe okazje i obie zmarnował w tylko sobie znany sposób. Najpierw w 26. minucie dostał piłkę "na nos" od Barry'ego Douglasa, ale będąc pięć metrów przed bramką, fatalnie spudłował. Po przerwie dograł mu Dudka, ale Niemiec tak przyjmował piłkę, że... zagrał ją ręką. Kolejny raz zawiódł pod względem skuteczności. Na plus mocny strzał z dystansu, którym sprawił problemy Polackowi.

Szymon Pawłowski 4 Rozbujał lewą flankę "Kolejorza". Jest w formie i koledzy to widzą, chętnie oddają mu piłkę. Pawłowski minie rywala, stworzy przewagę, przesunie akcję bliżej bramki. Nic dziwnego, że trener Urban wpuścił go na boisko, by rozruszał ofensywę Lecha. I trzeba przyznać, że Pawłowski spełnił oczekiwania.

Maciej Gajos i Kasper Hamalainen grali za krótko, by ich ocenić.

Więcej o:
Komentarze (10)
Puchar Polski. Trałka i Arajuuri dają zwycięstwo Lechowi. Znów zawiódł Thomalla, rozczarował też Jevtić [OCENY]
Zaloguj się
  • uncool_ben

    Oceniono 4 razy 2

    Urban - 3 zwycięstwa na wszystkich 3 frontach. Czego można chcieć więcej?

    No tak, czwartego zwycięstwa ;-)

  • penkin

    Oceniono 3 razy 1

    radzę stopniowo,krok po kroku pozbywać się obcokrajowców,a zamiast nich wprowadzać polską młodzież.

  • franneck

    Oceniono 3 razy 1

    Buric był fundamentem sukcesu i tyle. Lech miał mnóstwo szczęścia (słupek, poprzeczka). Jak dla mnie to Holman grał jednak nie najlepiej. BYło go dużo wszędzie, ale strat i nieprzemyslanych zagrań nie brakowało. Zgadzam sie z oceną Jevtica, stanowczo poniżej oczekiwań, ale i Szymon pawłowski dziś pokazał sie z gorszej strony. Trałka zaimponował mi zrywem i atakami w końcówce meczu, jaemu najbardziej chyba zależało na zwycięstwie. Prawdziwy fajter, pociągnął Lecha, mógł mieć dwie czy trzy asysty dziś, był wyróżniającym się piłkarzem. Formella błysnął ale dopiero w końcówce meczu, wcześniej był irytujący. Dziś w środku pola najbardziej brakowała Tetteha. Abdul czyścił we Florencji środek, jest światny technicznie, przyjmuje i rozprowadza piłki, może nie inicjuje groźnych ataków (i to mu się zdarzyło ze dwa razy ostatnio), ale czyściciel z niego wybitny.Gdyby ral Zagłębie miałoby dziś ciężki orzech do zgryzienia.
    Brawo Jan Urban! Za wynuki. Zdecydowanie gorszym składem wygrał wyjazdowy mecz! Brawo!!!

  • matteo1922

    Oceniono 2 razy 0

    guadkijan jesteś debilem czy debilem? Jaka kontuzje ? Nie złapał kontuzji bo jest dobrze przygotowany ośle... Jakby Legia nie miała Nikolicia była by w strefie spadkowej.. jesteś imbecylem

  • uncool_ben

    Oceniono 3 razy -1

    Buric 5 albo 6, trzeci mecz z rzędu najlspeszy gracz meczu. Holman - chyba oglądałem inny mecz niż kol oceniający i komentatorzy w studio, którzy wychwalali pod niebiosa ( i jechali po Jevticu zapominając, ze miał 2 kontuzje i stracił przygotowania do sezonu). Ten chłopak ani razu chyba nie przyjął porządnie piłki, jak mu się udało ją opanować, to albo ją tracił, albo podawał do tyłu, a w najlepszym razie udało mu się podać czubkiem buta gdy padał. Tracę resztki nadziei wobec niego, Thomalla przynajmniej nie generował zagrożenia stratami...

  • guadkijan

    Oceniono 2 razy -2

    Wszyscy już odtrąbili zazegnanie kryzysu, ale mam jedno pytanie: Co by było jeśli Burić złapałby 2 tyg temu kontuzje?
    Pozdrawiam

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX