Dariusz Formella: Nie potrafię znaleźć wytłumaczenia dla naszej formy w lidze

- Nie potrafię wyjaśnić, dlaczego nasza forma w lidze i w europejskich pucharach aż tak bardzo się różni - mówi przed meczem Ligi Europy z Belenenses Lizbona skrzydłowy Lecha Dariusz Formella.
W lidze Lech Poznań notuje fatalną serię - piłkarze Maciej Skorży przegrali już cztery mecze z rzędu. To najgorsza seria od pięciu lat. Natomiast w europejskich pucharach Lech najpierw bez większego problemu pokonał w eliminacjach Ligi Mistrzów FK Sarajevo, następnie stoczył w miarę wyrównany bój z FC Basel, a w decydującej fazie kwalifikacji Ligi Europy pewnie wyeliminował Videoton Szekesfehervar. - Nie wiem, z czego wynika taka różnica w naszej grze. Chcemy przecież wygrywać w każdych rozgrywkach. W Europie gramy przecież naprawdę dobrze, a w lidze nasza sytuacja w tabeli wygląda jak wygląda. Ja staram się jednak nie rozpamiętywać zbyt długo swoich słabych występów, dlatego dla mnie liczy się już teraz tylko Belenenses. Później od razu będziemy myśleć o meczu z Jagiellonią - mówi Dariusz Formella.

Skrzydłowy Lecha tłumaczył, że tylko dzięki ciężkiej pracy Lechici są w stanie wrócić do wysokiej formy. - Wszyscy w klubie bardzo ciężko trenują. Mimo to nasza dyspozycja cały czas jest słaba, ale tylko poprzez swoją dalszą pracę jesteśmy w stanie wrócić do tego, jak graliśmy wcześniej - kończy Formella.