Belenenses Lizbona wzmocnił się przed zamknięciem okna transferowego. I złamał swoją zasadę

Luis Leal, piłkarz z Wysp Świętego Tomasza i Książęcej, trafił na wypożyczenie do Belenenses Lizbona w ostatnim dniu okna transferowego. Pierwszy rywal Lecha Poznań w Lidze Europejskiej wypożyczył go z cypryjskiej drużyny APOEL Nikozja. Belenenses pozyskał także napastnika o pseudonimie Kuca z Zielonego Przylądka.
Piłkarz z Wysp Świętego Tomasza i Książęcej to były zawodnik saudyjskich klubów Al-Ahli i Ittihad Kalba. Grał również w Gaziantepspor w Turcji, a jako junior trenował w Sportingu Lizbona. To jego powrót do ligi portugalskiej po dwóch latach, kiedy to występował w barwach Estoril.

Innym byłym graczem Estoril, który trafił w tym okienku do Belenenses Lizbona, jest Kuca Miranda, napastnik z Wysp Zielonego Przylądka. Obaj gracze są reprezentantami swoich afrykańskich państw, byłych kolonii portugalskich. To istotne, gdyż Belenenses jest zespołem złożonym wyłącznie z graczy portugalskich. Kuca Miranda i Luis Leal to jedyne wyjątki od tej zasady, jednakże mieszkańcy Wysp Świętego Tomasza i Książęcej oraz Zielonego Przylądka nie są w Portugalii uważani za obcokrajowców.

Lech Poznań zmierzy się z Belenenses Lizbona w pierwszym meczu fazy grupowej Ligi Europejskiej. Odbędzie się on 17 września. Rewanż w Portugalii 25 listopada.