FK Sarajevo - Lech Poznań. Jasmin Burić: Na trybunach będzie gorąco

- Na trybunach stadionu w Sarajewie będzie moja rodzina i przyjaciele. To będzie dla mnie szczególny występ - mówił bramkarz Lecha Poznań Jasmin Burić, który na konferencji przed meczem z FK Sarajevo w eliminacjach do Ligi Mistrzów był w roli zawodnika i... tłumacza.


Podczas konferencji dochodziło do zabawnych sytuacji. Jasmin Burić odpowiadał na pytania po polsku, a potem nabierał powietrza, uśmiechał się i tłumaczył swoje słowa na bośniacki. Wyjaśniał też miejscowym dziennikarzom, co mówi trener Lecha Poznań Maciej Skorża. Szkoleniowiec chwalił swojego piłkarza, że tak dobrze radzi sobie w nowej roli.

- Cieszę się, że przyjechałem do Bośni na te kilka dni. Dość dziwnie się czuję, bo wyjechałem z kraju dawno temu. Siedem i pół roku mieszkam już w Polsce - odpowiadał Jasmin Burić bośniackim dziennikarzom, którzy zastanawiali się, co czuje Bośniak w barwach Lecha Poznań przed występem przeciwko drużynie z własnej ojczyzny. - Będę się czuł trochę dziwnie, ale na pewno będę skoncentrowany na grze, tak jak podczas każdego innego meczu. Występ na stadionie w Sarajewie nie robi na mnie wielkiego wrażenia.

- Ale przecież na trybunach będzie mnóstwo kibiców, którzy słyną z głośnego, fanatycznego dopingu - dopytywali dziennikarze.

- Grałem już na Stadionie Olimpijskim w reprezentacji młodzieżowej Bośni i Hercegowiny, byłem tu też z moim poprzednim zespołem Celik Zenica, więc znam ten stadion. A kibice? Nie dalej jak w piątek graliśmy przy 40 tysiącach fanów przeciwko Legii Warszawa, wiele razy w sezonie na naszych meczach jest ponad 20 tysięcy ludzi. Naprawdę, doping FK Sarajevo nie zrobi na nas wrażenia. Jesteśmy na to przygotowani. Wiemy, że na trybunach będzie gorąco i musimy być jeszcze bardziej skoncentrowani - wyjaśnił spokojnie bramkarz "Kolejorza".

Zagadnięty o to, czy Lech Poznań jest faworytem meczu z mistrzem Bośni i Hercegowiny, Jasmin Burić odpowiedział: - Mieliśmy już analizę gry przeciwnika, znamy jego dobre i słabe strony. Może i jesteśmy faworytem, ale tylko na papierze. Teraz trzeba to udowodnić na murawie, bo meczów nie wygrywa się analizami na papierze, a właśnie na boisku.

Mecz FK Sarajevo - Lech Poznań rozpocznie się na Stadionie Olimpijskim w Sarajewie o godz. 21. Relacja na żywo na Sport.pl i poznan.sport.pl.

Więcej o: