Superpuchar Lech Poznań - Legia Warszawa. Trener Skorża: "Wystawię optymalny skład"

Ile osób kupiło bilety na Superpuchar Polski? Ponad 30 tysięcy? To muszę szybko dzwonić do rodziny, żeby się nie spóźnili - żartował trener Lecha Poznań Maciej Skorża. Zapowiedział jednak, że z Legią Warszawa zagra w piątek najsilniejszym możliwym składem
Mecz o Superpuchar Polski między mistrzem Polski Lechem Poznań a zdobywcą Pucharu Polski Legią Warszawa odbędzie się w piątek 10 lipca. To zaledwie cztery dni przed arcyważnym pojedynkiem Kolejorza z bośniackim FK Sarajevo w eliminacjach Ligi Mistrzów. Spodziewano się zatem, że Kolejorz poświęci ten pojedynek z Legią Warszawa w imię możliwości wystawienia pełnych sił przeciwko Bośniakom. - Zwłaszcza że nie tak dawno szkoleniowiec nie wykluczał, że tak właśnie zrobi. Tymczasem trener poznańskiego Lecha Maciej Skorża zapowiedział po meczu z APOEL Nikozja na zakończenie zgrupowania Kolejorza w Gniewinie, że nic z tych rzeczy.

- FK Sarajevo jest dla nas priorytetem i dlatego dedlajn na pełne przygotowanie drużyny mamy wyznaczony na wtorek 14 lipca - podkreślił szkoleniowiec Lecha. - Jednakże walka w Superpucharze jest pojedynkiem o ważne trofeum. My chcemy je zdobyć. Mecz z Legią jest ważny dla ludzi. Ile osób kupiło bilety na Superpuchar? Ponad 30 tysięcy? To muszę szybko dzwonić do rodziny, żeby się nie spóźnili.

- Wystawię w Superpucharze optymalny skład, na jaki nas będzie stać tego dnia - zapowiedział w związku z tym Maciej Skorża. - Oczywiście, nie będziemy ryzykowali w sytuacjach, gdy występ gracza będzie się z takim ryzykiem wiązał. Nic na siłę, ale chcemy zagrać najsilniejszym składem.

Pytany o to, czy cztery dni po meczu z Legią Warszawa to wystarczający czas na to, by kluczowi gracze Lecha mogli dojść do siebie i zregenerować siły, odrzekł: - Oczywiście, to wystarczająco dużo czasu. Jesteśmy na początku sezonu, wszyscy w pełnej dyspozycji. Cztery dni wystarczą.