Sport.pl

Lech Poznań zagra ostatni sparing w upale, czyli tajemnice hiszpańskiej szałwii

W chłodzie i cieniu piłkarze Lecha Poznań i Apoelu Nikozja wyczekują na przesunięte na godz. 19 spotkanie towarzyskie, które zakończy zgrupowanie obu ekip. Opuszczą oni Gniewino niemal w tym samym czasie - za tydzień jedni i drudzy rozpoczną bowiem walkę o Ligę Mistrzów
Droga do Gniewina na Kaszubach, gdzie dobiega końca zgrupowanie Lecha Poznań przed nowym sezonem, jest kręta i trudna jak droga "Kolejorza" do mistrzostwa Polski. O ile oczywiście nie chce się jechać zatłoczoną w pierwszy lipcowy weekend autostradą do Gdańska, ale przez piękne kaszubskie lasy. Tu, na odludziu, Lech szlifuje formę przed starciem o Ligę Mistrzów z bośniackim FK Sarajevo. Jeżeli go przejdzie, może potem trafić właśnie na Apoel Nikozja, co oznaczałoby już trzeci i czwarty mecz między obu ekipami tego lata. W piątek Lech w rezerwowym składzie zremisował z nimi 0:0

- Dlaczego nie? - mówi Semir Stilić, który w żółtej koszulce Apoelu siedzi w chłodnej kawiarni wraz z Darko Jevticiem. Gawędzą przed meczem. - Możemy się wylosować, nie mam nic przeciwko temu.

- A jest to możliwe? - interesuje się dobrze już mówiący po polsku Darko Jevtić.

- W kolejnej rundzie tak.

- Super! - cieszy się.

Obok nich stoi przebój zgrupowania - deser z malin i mango z ziarnami hiszpańskiej szałwii, zwanymi nasionami chia. Pasują jak ulał do ośrodka, który do dzisiaj nosi wyraźne ślady obecności reprezentacji Hiszpanii, tu zatrzymała się w czasie zwycięskiego dla siebie. Chia - wbrew nazwie - pochodzi z kraju Azteków i Majów, z Meksyku i Gwatemali, jej nasiona były, zaraz po fasoli i kukurydzy, trzecią najważniejszą dla Azteków uprawą. Mają więcej wapnia niż mleko i więcej żelaza niż szpinak. Pomagają rzekomo na wszystko, łącznie z potencją, pamięcią i stanami depresyjnymi. Może pomogą Lechowi w walce o Ligę Mistrzów.

Cypryjski Apoel Nikozja uciekał do Polski przed upałem, ale w Gniewinie temperatura znacznie przekracza 30 stopni. Dlatego sparing przesunięto z godz. 17 na wieczór, godz. 19. Może będzie chłodniej. Może...

Więcej o:
Komentarze (1)
Lech Poznań zagra ostatni sparing w upale, czyli tajemnice hiszpańskiej szałwii
Zaloguj się
  • kibic85

    Oceniono 4 razy 4

    To miłe że piłkarze obu drużyn razem siedzą i gawędzą.Ciekawe czy piłkarze Lecha i Legii zjadliby ze sobą odiad.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX