Sport.pl

Lech Poznań - Górnik Zabrze. Paulus Arajuuri: Jesteśmy bardzo głodni tego mistrzostwa

- Mamy w zespole wielu zawodników, którzy bardzo mocno chcą sięgnąć po swoje pierwsze trofeum. Jesteśmy bardziej głodni niż to możliwe - mówi Paulus Arajuuri, obrońca Lecha Poznań.


Lech Poznań na dwie kolejki przed końcem sezonu jest liderem ekstraklasy. Legia Warszawa, wicelider tabeli, wciąż jednak ma szanse na wyprzedzenie "Kolejorza", bo traci do niego tylko jeden punkt. Nikogo więc nie dziwi, że w Poznaniu odmieniają słowa "koncentracja" i "skupienie" przez wszystkie możliwe przypadki. - Atmosfera w zespole jest dobra i jesteśmy bardzo skupieni. Pamiętajmy, że dwa najważniejsze mecze wciąż są przed nami. Te dwa spotkania to jeszcze długa droga do mistrzostwa. Teraz najważniejsza jest koncentracja - mówi Paulus Arajuuri, obrońca Lecha.

Dla poznaniaków walka o mistrzostwo nie jest czymś nowym, bo przecież dwa ostatnie sezony "Kolejorz" zakończył na drugim miejscu. W szatni Lecha jest jednak niewielu piłkarzy, którzy w swojej dotychczasowej karierze sięgali po jakiekolwiek trofeum. Arajuuri uważa jednak, że ten fakt może tylko pomóc drużynie: - Mamy w zespole sporo zawodników, którzy bardzo mocno chcą sięgnąć po swoje pierwsze trofeum. Jesteśmy bardziej głodni, niż to w ogóle możliwe. Zrobimy wszystko, ale musimy pozostać skupieni - podkreśla jeszcze raz Fin.

Arajuuri w ciągu ostatnich miesięcy wyrósł nie tylko na lidera "Kolejorza", ale też na jednego z najlepszych zawodników w całej ekstraklasie. On sam jednak umniejsza swoją rolę w zespole: - Mamy w zespole kapitana i lidera, to Łukasz Trałka. Do tego na boisku każdy wspiera każdego i pomaga mu w zachowaniu koncentracji. To dobrze, że mamy w zespole mocne charaktery. Ja siebie nie postrzegam jako lidera, nie zaprzątam sobie tym teraz głowy - twierdzi reprezentant Finlandii.

Maciej Skorża na konferencji prasowej przed meczem z Górnikiem Zabrze podkreślał, że bardzo cieszy go rozwój m.in. Paulusa Arajuuriego. Trener Lecha zwrócił uwagę, że jeszcze kilka miesięcy temu Fin był dopiero czwartym obrońcą w Lechu. Sam piłkarz nie potrafi wskazać jednej przyczyny, która pchnęła go do aż tak błyskawicznego rozwoju: - To wynika z wielu rzeczy. Zawsze powtarzałem, że chodzi o pewien proces i poprawę. Uważam, że każdy z nas w Lechu zrobił w tym czasie duży postęp. Mam nadzieję, że najlepsze wciąż przede mną. Każdego dnia trenujesz, żeby być lepszym. Zawsze jest coś do poprawy. Gdybym uznał wcześniej, że jestem już najlepszy, to na pewno przestałbym się rozwijać - tłumaczy Fin.

Paulus Arajuuri dostał niedawno nominację do nagrody przyznawanej na Gali Ekstraklasy w kategorii "obrońca sezonu". Wielu napastników innych drużyn z ekstraklasy opowiada, że przeciwko Finowi gra się najtrudniej w Polsce. Skoro obrońca Lecha wzbudza tak duży szacunek u rywali, zapytaliśmy go, którego z ekstraklasowych napastników poleciłby zarządowi Lecha Poznań: - Jeśli mógłbym kogoś zarekomendować, to na pewno wyróżniłbym napastników, którzy już tu grają. Oni są dobrzy. Cieszę się, że są z nami - dyplomatycznie odpowiada 26-letni obrońca.

Zdjęcie Górnik Zabrze - Szalik 22764 Zdjęcie Nike Performance MERCURIAL VICTORY V FG Korki Lanki volt/hyper pink/black (651632) Zdjęcie Lech Poznań - Piłka 21776
Górnik Zabrze - Szalik 22764 Nike Performance MERCURIAL ... Lech Poznań - Piłka 21776
Sprawdź ceny » Sprawdź ceny » Sprawdź ceny »
źródło: Okazje.info


Więcej o:
Komentarze (3)
Lech Poznań - Górnik Zabrze. Paulus Arajuuri: Jesteśmy bardzo głodni tego mistrzostwa
Zaloguj się
  • franneck

    Oceniono 10 razy 8

    Szybko urósł do wymiaru Arboledy. Ciekae czy pogra na tyle długo, by stać się ikoną Lecha. Fajnie by było, życzę jemu i sobie tego z całych sił.

  • absolutebeginners

    Oceniono 5 razy 5

    delikatnie przypominam, że "głodni" są bardziej kibice w dużej części wydając więcej na karnet niż Ty za ubranie koszulki,,... więc słowa w czyn... a będzie Ci przebaczone ;):):):)

  • stalowykij

    Oceniono 2 razy 2

    Czyżby Lechowi trafił się nowy Sami Hyypia i Jari Litmanen (Hämäläinen)? Może się wreszcie nauczą jak sprzedać wartościowego zawodnika z dobrym zyskiem, by znów przez parę lat było z czego żyć.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX