Sport.pl

Lech Poznań - Śląsk Wrocław. Maciej Skorża stracił cierpliwość. Skrzydłowy usiądzie na ławce?

- Zastanawiam się, czy w ogóle Szymon (przyp. red. - Pawłowski) wyjdzie w pierwszym składzie - mówi przed wieczornym meczem ze Śląskiem Wrocław trener Lecha Poznań Maciej Skorża.


Szymon Pawłowski, który jesienią ciągnął grę Lecha Poznań, wiosną jest jednym z tych zawodników, którzy najbardziej zawodzą. Skrzydłowy "Kolejorza" nie tylko nie pomaga drużynie w ofensywie, ale także popełnia kosztowne błędy. To po jego łatwej stracie piłki w środku boiska Lech stracił gola w meczu z Jagiellonią Białystok. - Chciałbym, żeby Szymon dał więcej drużynie i żeby miał mniej strat, bo stać go na taką grę - przyznaje szkoleniowiec poznańskiej drużyny.

Sam zawodnik od początku rundy wiosennej nie ukrywa swojej słabszej dyspozycji. Trener Skorża długo cierpliwie patrzył na kiepską formę Pawłowskiego i liczył, że wystawianie go do gry pozwoli mu szybciej wrócić do optymalnej dyspozycji. Teraz wydaje się, że nawet Maciej Skorża, który jest jednym z największych zwolenników pomocnika, też stracił cierpliwość. - Trochę można go usprawiedliwiać kontuzją, ale to jest ta faza sezonu, w której oczekuję od niego, że będzie nas ciągnął - nie kryje szkoleniowiec "Kolejorza" - dodaje: - Mam nadzieję, że jeśli Szymon pojawi się na boisku, to zagra jeszcze lepiej niż w ostatnim meczu ze Śląskiem.

Drugim piłkarzem niepewnym gry od pierwszych minut ze Śląskiem Wrocław jest Zaur Sadajew. Czeczen też nie spełnia pokładanych w nim nadziei. W całym sezonie strzelił raptem cztery gole. Maciej Skorża coraz częściej zdejmuje swojego napastnika z boiska lub - jak to było w meczu z Legią - sadza go na ławce rezerwowych, by wpuścić na plac gry w drugiej połowie. - O tym decydują względy taktyczne - wyjaśnia trener Lecha. - W poprzednim meczu Zaur zaczął świetnie, ale w pewnym momencie zgasł, wyłączył się i dlatego wpuściłem Dawida Kownackiego, żeby wniósł ożywienie do naszej gry - dodaje Skorża.

Niewykluczone zatem, że Czeczen, który prawdopodobnie w czerwcu pożegna się z Poznaniem, będzie w końcówce sezonu pełnił jedynie rolę jokera. - Zaur może grać 90 minut, ale to jest zależne od tego, z kim i gdzie gramy. Czasem mam dla niego rolę jokera, zresztą więcej jest takich zawodników w naszej drużynie - tłumaczy Maciej Skorża.

Mecz Lecha Poznań ze Śląskiem Wrocław w środę o 18.







Więcej o:
Komentarze (17)
Lech Poznań - Śląsk Wrocław. Maciej Skorża stracił cierpliwość. Skrzydłowy usiądzie na ławce?
Zaloguj się
  • uncool_ben

    Oceniono 27 razy 23

    Ja niestety posadziłbym na ławce też Kaspara - ale kogo wpuscić zamiast nich...

  • pyra314

    Oceniono 15 razy 15

    Szymon "o jeden zwód za dużo" Pawłowski powinien albo odpocząć albo płacić kary za stratę piłki bez podania do kolegów. Tak nie można grać.

  • trottel

    Oceniono 23 razy 15

    Czeczen nie spełnia nadziei? a jakie nadzieje z nim wiązano? chyba tylko młody Rutkowski wie.
    @ketjow1978 - masz rację przy pierwszym golu, ale pewnie Pani Hanna wtedy tłitowała i znów coś przegapiła, pomyliła, przekręciła czyli dała plamę. nie pierwszą zresztą

  • ketjow1978

    Oceniono 13 razy 11

    "To po jego łatwej stracie piłki w środku boiska Lech stracił drugiego gola w meczu z Jagiellonią Białystok" - wydaje mi się że pierwszego. Drugiego chyba po stracie Linettego, ale tego nie jestem pewien. Mam nadzieję, że trener Skorża myśli też o słabych punktach w obronie, nie tylko w pomocy

  • cabaletta

    Oceniono 8 razy 8

    Trenerze z kim Pan chce wygrywać, z namiastką napastników jakimi są Sadajew i Hamalainen? Toć oni oboje nadają się tylko na ławkę.

  • zdzisiek_pompa

    Oceniono 6 razy 4

    O hezusu, z czym na mistrza...

  • hiszpanq

    Oceniono 2 razy 2

    Nie zgodzę się. Sadajew jest potrzebny w aktualnej układance z bardzo prostego powodu. Jest to jedyna osoba, która potrafi skutecznie walczyć z obrońcami przeciwnej drużyny, nie daje się przepchnąć, a także potrafi przytrzymać piłkę w obrębie 16-tki przeciwników (nie zawsze skutecznie, to fakt). Natomiast nie mamy w składzie drugiej takiej osoby, więc jest on niezbędny w układance na Śląsk, bo Kownacki, Hamalainen nie dadzą sobie rady na szpicy z Celebanem i ekipą.

    Pawłowski jest do zmiany, Hamalainen również. Skład można dość fajnie skomponować, o ile Skorża ma jaja, aby zaryzykować taką grę. Niestety nie mamy dużego pola manewru, więc moja propozycja byłaby taka:

    Atak: Sadajew
    Ofensywny tercet pomocników: Douglas, Jevtic, Formella
    Defensywni pomocnicy: Trałka, Linetty (ew. wpuścić Holmana/Serafina)
    Obrońcy: Kamiński, Kadar, Arajuuri, Kędziora
    Bramka: Buric

    Myślę, że to odpowiednia formacja na ten moment z wykorzystaniem ofensywnych atutów Douglasa.

  • dio62

    Oceniono 12 razy 2

    ciocie z Poznania i tak zostaną zerżniete przez Śląsk a Kamiński nogi już ma jak z waty

  • skippy98

    Oceniono 1 raz 1

    Wiadomo tyle, że...

    Szymon Pawłowski się skończył.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX